Karmelek plastyczność

Skład wykonanie itp...
Awatar użytkownika
mumin3k
*
Posty: 23
Rejestracja: środa, 21 lis 2012, 12:10

Karmelek plastyczność

Post autor: mumin3k » wtorek, 7 maja 2013, 23:21

Witam,
Przygodę z karmelkami rozpocząłem dość niedawno. Do wczoraj używałem glukozy z apteki, karmelek wtedy to cud miód i orzeszki ;) jednak postanowilem przerzucić się na glukozę spozywczą dostepną w supermarketach. Odlałem ziarno. I teraz pytanie: czy to normalne, że karmel 2 godziny po odlaniu jest nadal plastyczny. Da się formować mniej wiecej jak dosc stara plastelina. Czy cos źle robię, a może.glukoza do kitu?
Z góry dziękuję za pomoc

Awatar użytkownika
Tofifi
PROFI
Posty: 752
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok, Nowe Miasto

Re: Karmelek plastyczność

Post autor: Tofifi » środa, 8 maja 2013, 11:01

Całkiem, możliwe, że chodzi o krystalizację.
Ona ma wpływ na utwardzenie mieszanki.
Cytująć Jaskiniowca:

"Tempo zależne od stopnia zawilgocenia oraz od wielkości kryształów saletry. Drobno zmielona saletra przyspiesza krystalizację "

Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2274
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Karmelek plastyczność

Post autor: jaskiniowiec » środa, 8 maja 2013, 18:12

Tofik, to co pisałem jest słuszne. Tylko że dotyczy głównie sorbitolu. Dlaczego? Ma on tendencje do tworzenia ciała szklistego i czasem krystalizacja następuje wolno. Co innego glukoza. Ta krystalizuje praktycznie od razu. To co się zdarzyło koledze to moim zdaniem po prostu nadmierna wilgoć. Trzeba by podsuszyć przed elaboracja paliwa. Dodatkowo miedzy glukozą apteczną a spożywczą jest jedna zasadnicza różnica. Glukoza apteczna to najczęściej glukoza bezwodna, a glukoza zwykła to glukoza jednowodna. Inaczej - na jedną cząsteczkę glukozy mamy związaną krystalizacyjnie jedną cząsteczkę wody. Tak więc około 10% tej glukozy to woda. Generalnie nie ma to znaczenia (pali się tylko trochę wolniej), ale proponuję wysuszyć tą glukozę. Może być ona po prostu zawilgocona.

Awatar użytkownika
mumin3k
*
Posty: 23
Rejestracja: środa, 21 lis 2012, 12:10

Re: Karmelek plastyczność

Post autor: mumin3k » środa, 8 maja 2013, 21:10

jaskiniowiec pisze:Trzeba by podsuszyć przed elaboracja paliwa. Dodatkowo miedzy glukozą apteczną a spożywczą jest jedna zasadnicza różnica. Glukoza apteczna to najczęściej glukoza bezwodna, a glukoza zwykła to glukoza jednowodna. Inaczej - na jedną cząsteczkę glukozy mamy związaną krystalizacyjnie jedną cząsteczkę wody. Tak więc około 10% tej glukozy to woda. Generalnie nie ma to znaczenia (pali się tylko trochę wolniej), ale proponuję wysuszyć tą glukozę. Może być ona po prostu zawilgocona.
Czyli po odlaniu ziarna podsuszyć? I jak suszyć na słońcu a moze suszarką?

A tak btw: z tą "elaboracją" to zmusiles mnie do sięgnięcia po słownik, ale dzieki. Znam jedno mądre słowo więcej ;)

Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2274
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Karmelek plastyczność

Post autor: jaskiniowiec » środa, 8 maja 2013, 21:25

Suszyć glukozę np w piekarniku w 70-80 stC przed robieniem karmelka. Suszenie ziarna niewiele da.

Awatar użytkownika
mumin3k
*
Posty: 23
Rejestracja: środa, 21 lis 2012, 12:10

Re: Karmelek plastyczność

Post autor: mumin3k » środa, 8 maja 2013, 21:30

I z 10-15 minut w piekarniku wystarczy? Czy wiecrj czasu?

Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2274
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Karmelek plastyczność

Post autor: jaskiniowiec » środa, 8 maja 2013, 21:41

Więcej, ze 2 godziny z przemieszaniem w połowie. Najlepiej zważ glukozę przed i po suszeniu. Będziesz wiedział ile ubyło, jaki jest efekt suszenia.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości