paliwo a ciśnienie

Skład wykonanie itp...
Awatar użytkownika
karol
***
Posty: 97
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 18:47
Lokalizacja: Częstochowa

Re: paliwo a ciśnienie

Post autor: karol » wtorek, 2 paź 2012, 15:45

Czyli dobry pomysł wg ciebie?
"Gdy nie wiesz, do którego portu płyniesz, żaden wiatr nie jest dobry." Seneka Młodszy

Awatar użytkownika
rafciodz
****
Posty: 1209
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Kontakt:

Re: paliwo a ciśnienie

Post autor: rafciodz » wtorek, 2 paź 2012, 20:27

karol pisze:Czyli dobry pomysł wg ciebie?
rafciodz pisze: [edit] - Chcesz osiągnąć coś takiego - zmiana przekroju krytycznego dyszy :arrow: zmiana ciśnienia w silniku ( zmiana prędkości spalania i ilości wyrzucanego materiału ) :arrow: zmiana ciągu. Na tym kompletnie się nie znam ale pewny jestem, że reakcja na takie zmiany w szybkości spalania nie będzie natychmiastowa co w stosunku do czasu pracy silnika rakietowego mija się z celem.


Tylko w kwestii poniżej - ale to tylko moja teoria na temat praktycznego zastosowania takiego rozwiązania .
rafciodz pisze: Jako zawór bezpieczeństwa jednorazowo otwierana dysza zsynchronizowana z UWS-em Jaskiniowca mogłaby być praktyczna, ale to również jest wyzwanie.


I to bardziej jako odrzucanie dyszy silnika, niż dodatkowa dysza komplikująca konstrukcję. Układ miałby pracować tylko w czasie pracy silnika, kontrolowałby pochylenie rakiety - wykluczałoby to lot na zasięg w przypadku nieprawidłowego startu.
Free Your Mind

Awatar użytkownika
Hack
******
Posty: 97
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Kontakt:

Re: paliwo a ciśnienie

Post autor: Hack » piątek, 9 lis 2012, 09:43

Silniczek rakietowy z dyszą "stało ciśnieniową" bazujący na rozwiązaniu grzybka o pewnym skoku ze sprężyną umieszczonego tuż za przekrojem krytycznym tworzącym coś w rodzaju przepływowego zaworu bezpieczeństwa , mającym zredukować eksponent paliwa nie zadziałał zgodnie z założeniami. Jego praca z pierwszą sprężyną, którą dobrałem przypominała ciufanie o stosunkowo dużej częstotliwości. Ze względu na zbyt mała masę grzybka a co za tym idzie małą bezwładnością termiczną (wykonany ze stali) w kolejnej próbie spężyna uległa rozhartowaniu i jej praca przeszła niestety w stan z odkształceniem niesprężystym, prześwit dyszy wzrósł na tyle , że ciśnienie zmalało do wartości kiedy paliwo zwolniło nie wytwarzając ciągu. Kiedyś opublikowałem fotografie systemu na forum piro.
Gdyby nad tym popracować problem exponentu mógł by zostać ograniczony dla prawie dowolnych paliw.
Trzeba powiedzieć, że bardzo ważna cecha osiowości wektora bądź symetrycznego rozkładu wypływu masy produktów spalania paliw silników rakietowych zostaje tu zachwiana o ile rozwiązanie nie jest precyzyjne. Pisał o tym w swej pracy pan Levi już przed II wojną światową.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości