Silnik "Hybrydowy"

Czyli serca naszych niebolotów !
Awatar użytkownika
Pigła
****
Posty: 195
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Pigła » czwartek, 24 wrz 2009, 17:55

Wiem, że to odejście od tematu o silniku hybrydowym, ale jeszcze jedna myśl nasuwa się przy okazji tego, co powiedział PINOT.

Jeśli władza dysponuje takimi organami utrzymywania porządku publicznego, to dlaczego Andrzej i Robert nie mają na karku jakiegoś prokuratora :?: Przecież zamawianie przestrzeni powietrznej na 3600m oznacza użycie silnika powyżej 80Ns :roll:

Awatar użytkownika
PINOT
PROFI
Posty: 352
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: PINOT » czwartek, 24 wrz 2009, 21:28

Zarezerwowanie przestrzeni powierznej to nie legalizacja lotu ani statku powietrznego. Jak to w Polsce - nie wie prawica co robi lewica (i całe szczęście).

Awatar użytkownika
PINOT
PROFI
Posty: 352
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: PINOT » niedziela, 25 paź 2009, 20:45

Ze względu na to, że temat mikrohybryd nie obejmuje wszystkich silników hybrydowych, wracam do pierwszego założonego przez Paula tematu.

Przemyślałem sprawę silników hybrydowych i doszedłem do wniosku, że z punktu widzenia prawa, nie powinny byc one zabronione i ścigane u nas przez Policję.

Podstawowym moim założeniem jest to, że w zasadzie nie zawierają one żadnej mieszaniny pirotechnicznej, która mogłaby być uznana za niebezpieczną.



Znalazłem pewne ciekawe charakterystyki silników hybrydowych, możliwych do kupienia i bez dodatkowych ceregieli do użycia legalnie w Polsce. Rzeczywiście, jak wspomniał Robercik, są one degresywne - zatem jednak schładzanie się zbiornika przy odparowywaniu N2O ma istotny wpływ na przebieg spalania.



http://www.thrustcurve.org/mfrsearch.jsp?id=5



Moim zdaniem, obok legalnych silników pirotechnicznych hybrydy to ciekawa i legalna alternatywa!



Gorzej z podstawowym materiałem eksploatacyjnym, czyli N2O. Ponoć jest on do kupienia od tunerów, którzy lubią wstrzyknąć trochę "nitro" do silnika



I dla powtórzenia, bardzo użyteczna tabelka z jednego z tematów.



Temperatura butli(oC) Ciśnienie par w butli (atm)

-15...................................20,50

-10................................... 24,00

-5 ...................................27,50

0 ...................................31,50

5 ...................................36,00

10 ...................................40,00

15 ...................................45,00

20 ...................................50,30

25 ...................................57,50

30 ...................................65,00

35 ...................................73,00



I tutaj chciałym wrócić do tematu preform PET, o których na tym forum pisał Maxi_Alfa3. Czyż takie preformy nie są idealnym pojemnikiem dla N2O? Zastanawiam się jakie ich rozmiary są dostępne. Posiadanie kilku załatwia w zasadzie sprawę, nadają się do użycia wielokrotnie.

Awatar użytkownika
PINOT
PROFI
Posty: 352
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: PINOT » niedziela, 25 paź 2009, 21:24

http://www.jtng.pl/pokaz_produkt.php?idprod=691. Nie jest porażający, problemem jest zakup butli do przechowywania, bo to już droga impreza.



Paul, czy twoi koledzy z Niemiec mogą polecić jakiś dostawców silników hybrydowych? Może ktoś ma plany wykonania takiego silnika?

Awatar użytkownika
Paul
Supersonic PROFI
Posty: 920
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Post autor: Paul » niedziela, 25 paź 2009, 21:37

Witam,

Jezeli chcesz sobie kupic gotowy silnik "Hybrydowy" to nie ma sprawy:

http://www.rebelrocketry.com/shop/index ... dware.html

Jezeli jestes zainteresowany budowa takiego silnika, to moge cie skontaktowac z chlopakami, ktorzy nad tym "siedza"



Pozdrawiam

Paul

Awatar użytkownika
PINOT
PROFI
Posty: 352
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: PINOT » niedziela, 25 paź 2009, 21:45

Oj, kolego N2O to nie to samo co NO2! Ten pierwszy, który użyty jest w hybrydach to gaz rozweselający. W razie upadku łatwo znaleźć zbiornik, trzeba po prostu podążać w kierunku ludzi z coraz szerszym uśmiechem :). Ten drugi to wstrętny, brunatny, trujący i rakotwórczy gaz, którego jednak starajmy się unikać.



Co do upadku zbiornika, jest pewne światło w tunelu. Ciąg hybrydy trwa tak długo, jak zbiornik opróżnia się z podtlenku. A więc jedynie zboczenie z kursu stwarza ryzyko. No, ale umówmy się stałopaliwiak też nie jest bezpieczny w takiej sytuacji. Zresztą, być może w układ odzysku odpalany w apogeum wpiąć system np. pirotechnicznego rozszczelniania zbiornika N2O jakimś bocznym, dużym króćcem?

Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2226
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec » niedziela, 25 paź 2009, 21:57

Pomyłka. Miałem na myśli NO2, a właściwiej to N2O4. Sam gaz rozweselający, wiadomo, nie ma oznaczenia T+

Awatar użytkownika
Paul
Supersonic PROFI
Posty: 920
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Post autor: Paul » niedziela, 25 paź 2009, 22:14

Na poczatek znalazlem cos takiego: http://stimpy.cen.uiuc.edu/soc/isds/hybrid/hybrid.htm

Co prawda w jezyku angielskim, ale moze akurat sie przyda :wink:

.... albo cos takiego:

http://hybrid-engine-development.de/



Musze przyznac, ze wyglada to super!!!

Paul

Awatar użytkownika
Paul
Supersonic PROFI
Posty: 920
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Post autor: Paul » niedziela, 25 paź 2009, 22:43

.... a to juz cos dla majsterkowiczow:

http://www.thefintels.com/aer/rfv.htm



Paul

Awatar użytkownika
robercik
Supersonic PROFI
Posty: 1362
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: robercik » niedziela, 25 paź 2009, 23:04

Cześć

Przeglądnąłem właśnie charakterystyki silników. To że są one degresywne to akurat jest zwykle przydatne w sensie wysokości lotu. Natomiast zadziwił mnie krótki czas pracy tych silników. KILKA SEKUND :( .



Rozumując na "chłopski" rozum liczyłem na to ze skoro komora spalania zawiera tylko paliwo - przy tej samej średnicy komory spalania, czas pracy będzie ze dwa razy dłuższy od silnika na amonówce i do tego z lepszym impulsem.

Jak wiemy amonówka rozpada się podczas spalania na wodę i podtlenek azotu właśnie:



NH4NO3 → N2O + 2H2O



Skoro więc ładujemy do komory spalania czysty N2O - wydajność paliwa musi być większa. Po prostu ta związana woda nie zajmuje nam miejsca w paliwie :D



Z silnika fi 75mm na paliwo amonowe jestem w stanie uzyskać do 10s ciągu przy impulsie około 180s.

Ze spisu który podał Pinot widzę że tylko jeden silnik L369-SP ma czas pracy 10s i impuls całkowity 3800Ns. Wypisz wymaluj nasz ostatni motor w klasie L.

Jutro zrobię porównanie :wink:



pzdr

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość