K1-X z napędem hybrydowym

Piszemy tylko o własnych konstrukcjach modeli - ale nie o silnikach!
Awatar użytkownika
Kacper
Supersonic PROFI
Posty: 814
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków/Gdynia

K1-X z napędem hybrydowym

Post autor: Kacper » niedziela, 8 wrz 2013, 21:10

Podczas drugiego dnia FM 2013 odbył się pierwszy lot rakiety K1-X na silniku hybrydowym. W 60% tak na prawdę jest to nowa konstrukcja dlatego nazwa nie jest taka oczywista. Myślę, że puki co może zostać po staremu. Z rakiety K1-X została wykorzystana głowica, przedział spadochronowy oraz stateczniki. Elektronika oraz silnik to zupełnie nowa część konstrukcji.

Obrazek

Kierownik projektu, wykonanie techniczne: Adam
Wykonanie techniczne: Kacper
Przedział elektroniczny: Jaskiniowiec


Średnica korpusu 80mm
Długość 3530mm
Masa startowa 13kg (podczas startu na FM2013, N2O tankowane do 40%)

Wyrzucanie spadochronu
- pilota: 2x UWS 5-51
- głównego: układ ciśnieniowy

lokalizacja: 2x tracker GPS
rejestracja danych: Arecorder, IMU

film ze startu:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=ZkXb48wt ... e=youtu.be[/youtube]

Obrazek



Obrazek

Ważenie rakiety podczas tankowania.
Obrazek

Start był udany, silnik pracował bardzo dobrze, układ odzysku zadziałał częściowo, to znaczy UWSy Jaskiniowca wyrzuciły pilota jednak linki od czaszy zaplątały się przez co spadochron nie miał szans na napełnienie się. Układ ciśnieniowy mający wyrzucić spadochron główny na pułapie nie został uzbrojony. Rakieta przyziemiła z dużą prędkością. Uszkodzenia są bardzo poważne, jednak konstrukcja jest do naprawienia przed jesiennym LRE. Została pognieciona rura będąca osłoną komory spalania i zaworów oraz rura, w której był przedział elektroniki. Popłynęły też połączenia śrubowe przy dojnej części zbiornika. Na szczęście nie ma uszkodzeń wewnątrz rakiety, całość elektroniki i mechanizmów działa poprawnie.

Dzięki IMU zostały zebrane cenne i bardzo ciekawe dane z lotu. Niestety Arecorder nie został uruchomiony prawidłowo przez co nie ma danych do porównania.
Analiza danych już niebawem.

Pragnę podziękować wszystkim osobą pomagającym przy starcie a w szczególności Robertowi i Andrzejowi za udostępnienie wyrzutni oraz Przemkowi (prm) za doprowadzenie nas do miejsca lądowania.

Awatar użytkownika
przemo
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 198
Rejestracja: piątek, 25 sty 2013, 19:15
Lokalizacja: Poznań

Re: K1-X z napędem hybrydowym

Post autor: przemo » poniedziałek, 9 wrz 2013, 09:12

(oj tam, oj tam, nie ma za co. Każdy GPS pomógłby ją odnaleźć. :wink: )
Cześć
Jeszcze raz gratulacje za udany start tak sporej maszyny. Już dla samego tego startu warto było tam być.
Dobrze, że chociaż pułap elektronika potrafiła wypikać.

Szkoda, że ciągłego zapisu nie ma bo dowiedzielibyśmy się czy pilot się nie napełnił w ogóle czy może w trakcie błyskawicznego lotu na pilocie, zakręcił się on i opróżnił (złożył).
Po przemyśleniu na spokojnie: lej w ziemii obok części statecznikowej leżącej już rakiety jednak był za mały aby tam poszedł cały impet. Wgniecenia a nie załamania w różnych miejscach korpusu + tak duże przesunięcie piór wskazują, że zdestabilizowana całe szczęscie rakieta, większość impetu wytraciła na gęstych tam drzewach. Dopiero potem przedostała się częścią dyszową w dół i wykopała w ziemi dołek, po czym się położyła.

Sprawa trackerów: dzięki Bogu chociaż jeden nadawał po wylądowaniu. A czy drugi nie przeżył czy może nie łapał zasięgu? Wspominałeś, że otoczony materiałem przewodnika mocno traci na zasięgu. Czy zatem możecie zdradzić jak mieliście je umieszczone? Może ten co się odezwał wydostawał się razem z pilotem lub był umieszczony w niemetalowej głowicy?
No i jaka jest diagnoza, że leżąca rakieta milczała. Wspominaliście, że powinna nadawać syrena.

No i zastanawia mnie jeszcze ten słyszalny jakby wystrzał. Myśleliśmy (Ci rozglądający sie po niebie), że to odzysk ale możliwe, że był to trzask gałęzi niesiony echem z głębi lasu. To możliwe bo przecież odległość przyziemienia od startu to było 460mtr, a i czas możliwe że by się zgadzał.

Jeszcze raz GRATULACJE no i czekamy na jeszcze bardziej udaną próbę po renowacji.
pozdrawiam
Przemo

Awatar użytkownika
Kacper
Supersonic PROFI
Posty: 814
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków/Gdynia

Re: K1-X z napędem hybrydowym

Post autor: Kacper » poniedziałek, 9 wrz 2013, 11:44

Oba trackery GPS były umieszczone w laminatowej głowicy. Jeden nie działał gdyż od uderzenia wypiął się akumulator. Na przyszłość warto owijać klapkę taśmą klejącą żeby tego uniknąć.

Mamy zebrane dane z lotu przez IMU. Adam już ma przygotowane wykresy poszczególnych parametrów. Najciekawszą rzeczą jest zwłoka w wyrzuceniu spadochrony pilota przez UWSy która wynosi 19s. Jak wiadomo na tyle prosta elektronika analogowa może działać prawidłowo lub wcale, więc opóźnienie musiało byś spowodowane po prostu tym, że przez tyle czasu od pułapu rakieta nie mogła się skierować głowicą w dół. Potwierdzają to odczyty z magnetometru. Teraz pytanie dlaczego tak się stało? Rakieta miała stabilność ponad 5 kalibrów więc teoretycznie bez problemu powinna się szybko ustawiać głowicą w kierunku lotu. Być może szybka rotacja oraz spore wydłużenie poskutkowało tak dużym momentem bezwładności, że rakieta nie była w stanie się prawidłowo ustawić i spadała tyłem lub bokiem.

Strzał, który słyszeliśmy to musiał być ładunek miotający. Czas z grubsza się zgadza, wysokość już nie była tak duża a dodatkowo w komorze ładunku miotającego zostały ślady niespalonej NC. Tak się dzieje gdy zamiast spalić się łagodnie z płomieniem strzeli jak kapiszon. Dlatego huk był większy niż przy normalnym wyrzuceniu spadochronu i można było go usłyszeć.

A, jeszcze sprawa piszczyka. Nie piszczał bo urwał się jeszcze przed lądowaniem. Był przywiązany do linki łączącej korpus z głowicą więc mógł się urwać przy wystrzale pilota lub przy skręcaniu się linek.

Awatar użytkownika
przemo
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 198
Rejestracja: piątek, 25 sty 2013, 19:15
Lokalizacja: Poznań

Re: K1-X z napędem hybrydowym

Post autor: przemo » poniedziałek, 9 wrz 2013, 12:24

Kacper pisze:..od uderzenia wypiął się akumulator. Na przyszłość warto owijać klapkę taśmą klejącą żeby tego uniknąć.
Ale klapka jest zamykana na klips. Pewniejszym byłoby chyba podlepienie samej baterii (bo też zauważyłem że ma możliwość przesunięcia się w bok i nieszczęście gotowe) ale wówczas może być problem z poprawnym założeniem klapki.
Optymalne chyba będzie wypełnić wolną przestrzeń obok baterii jeszcze pod klapką, zakładać klapkę i oprócz klipsa można dodatkowo owinąć taśmą. :wink:
Kacper pisze:Mamy zebrane dane z lotu przez IMU.
No to rewelacja - czekamy cierpliwie
Kacper pisze:Najciekawszą rzeczą jest zwłoka w wyrzuceniu spadochrony pilota przez UWSy która wynosi 19s.......tyle czasu od pułapu rakieta nie mogła się skierować głowicą w dół.
Aua... szła pięknie pionowo, a wygląda na to że jak "stanęła" miała podobną pozycję. Przy tej masie i takich gabarytach to, jak wyjaśniasz sytuację obracania się jest wówczas zrozumiałe. Dobrze, że nam na parkingu tyłkiem nie wylądowała :mrgreen:

Adam
Supersonic PROFI
Posty: 394
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia

Re: K1-X z napędem hybrydowym

Post autor: Adam » poniedziałek, 9 wrz 2013, 20:09

Witam!
Nie no krew mnie zaleje z tymi komputerami. W moim walnął dysk więc piszę od żony. Ona ma z kolei nowego Office'a i Excel poprostu nie wyrabia. Arkusz kalkulacyjny nie daje sobie rady z liczbami!!!! Przecież ja nie chcę, żeby mi kanapki robił, tylko żeby wykres narysował... Zawiesił się kilka razy z rzędu.
Chyba się przerzucę na Linuxa albo do DOSa wrócę, wtedy komputery chodziły jako tako a arkusz kalkulacyjny potrafił policzyć sumę trzech kolumn i wykres narysować...

Wybaczcie nerwowy Off-Topic ale próbuję od godziny coś poskładać i nic z tego nie wyszło. Postaram się jutro z pracy coś naskrobać.

Z braku wykresów wrzucę tylko kilka liczb.
Pułap maksymalny odczytany z czujnika ciśnieniowego (tego od spadochronu) wynosił 2740m. Z ciśnieniówki w IMU wyszło 2865 m a z akcelerometru - 2818m. Prędkość maksymalna (akcelerometr) - 223m/s, czyli jeszcze mocno poddźwiękowo. Przeciążenia przy starcie na poziomie 10g (trochę maławo ale może to kwestia ciśnienia w zbiorniku (zbiornik miał 14,8 stopnia C).
Odnośnie zachowania w locie to jak będą wykresy to sobie pogdybamy, generalnie - dziwna sprawa, żeby rakieta raczej nadstabilna nie odwróciła się na pułapie...
Przyziemienie było potworne, przeszło 160km/h składowej pionowej!! Jeśli rakieta opadała skosem, to możliwe, że walnęła z prędkością przeszło 200km/h.
Więcej jutro.
Prace odbudowy już trwają :grin:
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
verex
Supersonic PROFI
Posty: 679
Rejestracja: poniedziałek, 25 lip 2011, 19:38
Lokalizacja: Tczew/Kingston upon Thames
Kontakt:

Re: K1-X z napędem hybrydowym

Post autor: verex » poniedziałek, 9 wrz 2013, 20:33

Adam pisze: Nie no krew mnie zaleje z tymi komputerami.
Coś o tym wiem :P

Bardzo ładny pułap i mimo że lot nadal poddźwiękowy, to i tak można nazwać go historycznym. Pierwszy lot naprawdę dużej konstrukcji napędzanej tak samo dużą hybrydą. Za 10 lat będziemy na pewno wszyscy miło wspominać początki działalności PTR jak i początki rakiet na napędy hybrydowe.

Ciekawa sprawa z tym obrotem, czekam na wykresy. Spytam z ciekawości - te 5 kalibrów stateczności to wartość po opróżnieniu zbiornika z N2O, czy też wartość z napełnionym zbiornikiem i blokiem paliwa?
Adam pisze: Prace odbudowy już trwają :grin:
Kurde, panowie... szacun! Minął ledwie tydzień i z pozgniatanej rakiety od razu robicie uskrzydlone cudo. Powodzenia i wytrwałości! Patrząc na Wasze poczynania w sumie nie mam wątpliwości że rakieta w krótkim czasie znów stanie na "nogi" (a może raczej wyrzutnię? ;) ) i wzbije się w powietrze. :)

Pozdro!
Zapukaliśmy nieśmiało do bram kosmosu...

Near Space Technologies
www.nearspace.tech

Awatar użytkownika
przemo
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 198
Rejestracja: piątek, 25 sty 2013, 19:15
Lokalizacja: Poznań

Re: K1-X z napędem hybrydowym

Post autor: przemo » poniedziałek, 9 wrz 2013, 21:16

Adam pisze:...dziwna sprawa, żeby rakieta raczej nadstabilna nie odwróciła się na pułapie...
Wydaje mi się, że czas obrócenia się będzie się wydłużać wraz ze wzrostem proporcji masa:przekrój podłużny, a swoją drogą uzależniony od pozycji w jakiej znalazła się na pułapie. Jeśli "zawisła pionowo", a jest to teoretycznie możliwe, to scenariusz jak wyglądało następne 19sekund jakoś można sobie wyobrazić.

Wychodziłoby na to że, optymalnym zdublowaniem odstrzału pilota byłby kmz + barometer.

160 na godzinę.... nieźle zważywszy na to, że szacowaliście z otwartym pilotem 80.
No ciekawe jaki był przebieg tej prędkości osiowej podczas całego opadania - trzymamy kciuki za excel'a :mrgreen:

Awatar użytkownika
KSard
Supersonic PROFI
Posty: 1507
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: K1-X z napędem hybrydowym

Post autor: KSard » wtorek, 10 wrz 2013, 07:25

Jesli osiągi naszych rakiet będą się zwiększać w takim tempie, to należy rozważyć możliwości, które testowali już dwa lata temu koledzy z Danii. :)

Obrazek
pozdrawiam KSard - www.facebook.com/ksardpl : www.ksardrakiety.cba.pl

"Ci, którzy skłonni są zrezygnować choćby z części prawa do wolności aby uzyskać w zamian trochę tymczasowego bezpieczeństwa, nie zasługują ani na wolność, ani bezpieczeństwo "- Ben Franklin

Awatar użytkownika
rawsock
****
Posty: 213
Rejestracja: niedziela, 5 lut 2012, 11:59
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: K1-X z napędem hybrydowym

Post autor: rawsock » wtorek, 10 wrz 2013, 08:45

A OSZ będzie? :)
Sebastian

Awatar użytkownika
kbosak
***
Posty: 71
Rejestracja: czwartek, 29 wrz 2011, 13:59
Kontakt:

Re: K1-X z napędem hybrydowym

Post autor: kbosak » wtorek, 10 wrz 2013, 13:49

Tu jest filmik z napełniania i startu, wrzucam w ramach kompletacji wątku.
http://vimeo.com/73646479
http://vimeo.com/73646480
http://vimeo.com/74206425

mogę dostać logi z IMU?
Ostatnio zmieniony wtorek, 10 wrz 2013, 18:50 przez kbosak, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ