ROSkosz

Piszemy tylko o własnych konstrukcjach modeli - ale nie o silnikach!
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2325
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

ROSkosz

Post autor: jaskiniowiec » środa, 4 wrz 2013, 21:13

Witam.
Na festiwalu Meteora latał po raz pierwszy mój mały model na silniki ROS. Trochę danych:

Korpus:
laminat szklano-epoksydowy, długość 63,5 cm, średnica 5 cm, masa z łożem silnika i statecznikami to 158g

Głowica:
Twarda pianka poliuretanowa, produkt p. Sornowskiego, długość 10,5 cm, długość wpustu 3,5cm, masa to 40g.

Spadochron:
Produkt gotowy, wycięto dziurę w centralnej części, linki wklejono na obwodzie, masa 18g, średnica to 70cm.

Stateczniki (4szt):
Wycięte z balsy 2mm laminowanej obustronnie cienkim płótnem szklanym. Długośćc podstawy to 9cm, wysokość 5,5cm

Piskun:
Dołożony w czasie lotów na FM. Gotowy alarm do okien, masa 28g.

Wręgi:
Wycinane ręcznie z panela podłogowego. Górna wręga wyposażona w ruszt z drutu stalowego.

Masa startowa modelu to 248g (rakieta) + 130g (silnik) = 378g

Fotki:

Korpus z włókna szklanego. Płotno ze starego koca p-poż, żywica Epidian 52. Widoczne wycięcia pod statecznik.
Obrazek

statecznik i wręgi
Obrazek

Montaż silnika i stateczników
Obrazek

Widok ogólny po malowaniu
Obrazek

Układ linek. Ta biała to guma amortyzująca, a ta zielona to wstążka nylonowa.
Obrazek

Wręga w korpusie z rusztem z drutu
Obrazek

Proporcje w stosunku do wielkości spadochronu.
Obrazek

W praktyce okazało się, że rakieta leci stabilnie i dośc wysoko jak na ROSy. Niestety ma stosunkowo duży spadochron i musiałem gonić niezły kawałek, by ja znaleźć (nawet pół kilometra). Dlatego też do drugiego i późniejszych lotów na FMie dołożyłem piskun.

ODPOWIEDZ