Strona 1 z 9

Anihilacja

: środa, 27 paź 2010, 22:49
autor: Kacper
Rakieta Anihilacja

Zbudowałem ją głównie do testowania na niewielkich wysokościach różnych sprzętów pokładowych. Z założenia konstrukcja miała być w miarę prosta, niezawodna i lekka (jak na nasze standardy :wink: )
Obrazek
  • Masa startowa 1090g
  • Kaliber 80mm
  • Wysokość 129cm
  • Średnica spadochronu 50cm
  • Silnik G100 100g paliwa sorbitolowego
Kadłub tekturowy, głowica epoksydowo-szklana na rdzeniu sturodurowym, stateczniki papier/laminat/balsa/laminat/papier
Łoże było z początku przewidziane pod silniki z rurki PVC SH40 1" a że przesiadłem się na metalowe trzeba było silnik dopasować.
hObrazek


Obrazek

Piszczyk i układ wyrzucania spadochronu został umieszczony w złączce aby ułatwić dostęp do włączników tuż przed startem bez konieczności rozmontowywania połowy rakiety.
http://img41.imageshack.us/i/sl550004.jpg/

Po odkręceniu dwóch śrubek można całość wyjąć.

Zasilanie to akumulatorek Li-po 7,4V 400mAh

http://img35.imageshack.us/i/sdc10600i.jpg/ http://img545.imageshack.us/i/sdc10602i.jpg/ http://img7.imageshack.us/i/sdc10601q.jpg/

Tradycyjnie UWS1 wyrzuca spadochron za pośrednictwem 0,4g waty NC.

Zastosowałem bardzo dziwne rozwiązanie gdyż komora spadochronowa jest równocześnie miejscem spalania NC. Nie zastosowałem żadnych tłoczków czy przekładek po za osłoną z chusteczki higienicznej, która w sumie i tak nie jest potrzebna :cool:. Zrezygnowałem też całkowicie z amortyzatora gumowego. Jedynie zamontowałem odcinak zszytej na pół taśmy, która miała za zadania rozdzierając się wytłumić ewentualnie zbyt mocne rozdzielenie członów.

Na pokładzie już obowiązkowo mini kamerka. :grin: No i najważniejsza kwestia. Na pokładzie znajduje się również lokalizator GPS. Fajnie się złożyło bo pianka z pudełka od niego na styk wchodzi do rakiety, nie trzeba było nic kombinować.

http://img27.imageshack.us/i/sl550006.jpg/

W końcu przetestowałem go w warunkach naturalnych. Od razu powiem, że spisał się rewelacyjnie :grin:
Pierwszy start odbył się w tą sobotę.
Rakieta okazała się bardzo stabilna w locie. Nowy jak dla mnie sposób wyrzucania spadochronu sprawdził się znakomicie. Taśma amortyzująca była niepotrzebna, nic się nie rozdarło.

Tutaj filmik ze startu
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=YR1jahIvWP8[/youtube]
Filmiku z rakiety nie mam bo wyciąłem troszeczkę za mały otwór na kamerkę i niepostrzeżenie podczas wkładania do kadłuba przełączyła się na foto. Lokalizator zadziałał jak trzeba ale nawigacja samochodowa, która miała służyć do doprowadzenia mnie do miejsca lądowania odmówiła współpracy i resetowała się co momencik więc test nie wypalił.

Dzień później odbył się drugi lot. Tym razem nie było już żadnych kłopotów.

Poszerzyłem otwór na kamerkę a zamiast zepsutej nawigacji wziąłem laptopa z GPSem


Start 2
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=88qP-7Vt0H4[/youtube]
Film OSZ - Trochę pobawiłem się w obróbkę :lol:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=wIfIQPl4 ... re=related[/youtube]
Po wylądowaniu rakiety zadzwoniłem do GPSa i dostałem odpowiedź SMSem ze współrzędnymi. Później namiar wprowadziłem do Google Earth. Moje położenie było nanoszone na mapę przez programik Earth Bridge w czasie rzeczywistym.

http://img149.imageshack.us/i/19646566.jpg/

Gdy dotarłem pod współrzędne przez niego przekazane stałem kilkanaście metrów od rakiety.

http://img195.imageshack.us/i/34766008.jpg/

http://img42.imageshack.us/i/42336913.jpg/

Dodatkowo piszczyk był bardzo dobrze słyszalny, niemalże przez cały lot - dystans 300m.

Niniejszym problem odszukiwania rakiet został rozwiązany :!: :grin:

: czwartek, 28 paź 2010, 11:28
autor: KSard
Co tu wiele gadac - gratulacje ! :D



Kolejny etap został osiągnięty, a jak jest on ważny nie trzeba nikogo chyba przekonywać.



Tak na marginesie - fajna rakieta i piękne loty :)

: czwartek, 28 paź 2010, 16:20
autor: Bullet
Może coś więcej o tym GPS-ie ?

Oczywiście bez reklamowania :)

: czwartek, 28 paź 2010, 16:20
autor: jaskiniowiec
Rewelka! Pytanie jeszcze tylko, ile g wytrzyma taka elektronika.

: czwartek, 28 paź 2010, 17:39
autor: Kacper
Puki co wiem, że 10g wytrzymuje. Lądowanie też pewnie wygenerowało spory wstrząs. Spadochron był malutki - prędkość opadania około 10m/s.



Waży 63,95g z baterią i kartą sim.

Wymiary

wysokość 68,8mm

szerokość 50,2mm

grubość 18,7mm

Minimalna średnica rurki do której wejdzie 50,8mm



Własne upadł mi na podłogę ale nadal działa :lol: Jest dobrze.



Jest to połączenie modułu GPS i telefonu komórkowego. Do środka trzeba włożyć kartę sim i ją doładować, włożyć baterię i urządzenie jest gotowe do pracy. Trzeba jeszcze autoryzować numer telefony z którym ma współpracować. Żeby otrzymać dane z lokalizatora trzeba do niego zadzwonić - puścić mu sygnał. Po chwili dostajemy SMSa z długością i szerokością geograficzną, prędkością, stanem naładowania baterii i bezpośredniego linka do map z zaznaczonym punktem.

Ma też dużo innych funkcji ale do rakiet raczej nie przydatnych. No może śledzenie na bieżąco położenia i przesyłanie go przez GPRS na komputer.

Nie testowałem tego ale wątpię żeby dało się zapisać trajektorię lotu w ten sposób.



Bateria trzyma ponoć dwa tygodnie.



Nazywa się to po prostu GPS tracker można kupić taki na eBayu. Ostatnio jak patrzyłem bardzo potaniały - niecałe 200zł teraz kosztują, jak ja kupowałem kosztowały około 350zł.

Jakby ktoś potrzebował mogę sprowadzić.



W zestawie jest ładowarka, dwie baterie, instrukcja, jakaś płytka cd, druga klapka z magnesami, beznadziejny pokrowiec i całkiem zgrabne pudełko z którego pianka może robić za mocowanie GPSa w rakiecie.

: czwartek, 28 paź 2010, 18:03
autor: nemo
Witam,

wg instrukcji baterie wytrzymują 48h. Nie sprawdzałem jeszcze w praktyce. Aktualny koszt z allegro to 205,90PLN (razem z wysyłką). Mi udało się kupić taniej, bo trafiłem na jakąś promocyjną aukcję z ceną od 1PLN. Wysyłka z Chin jako sample. I tu jest haczyk. Jeśli UC pod który podlegamy jest upierdliwy, to zatrzyma paczkę i każe zapłacić cło i VAT. Tak już się zdarzało.



pozdr,

: czwartek, 28 paź 2010, 18:58
autor: zgubilembulke
x

: czwartek, 28 paź 2010, 19:34
autor: Kacper
Nie zapominaj o kosztach wysyłki. Po odbiór osobisty do Hong Kongu nie pojedziesz przecież.

: piątek, 29 paź 2010, 06:27
autor: PIOTR
Jedno pytanie: czy tracker podaje stan konta SIM?

: piątek, 29 paź 2010, 10:15
autor: Kacper
Niestety nie podaje. Ale wiadomo, że kasa nie pójdzie na nic innego niż SMSy do autoryzowanego numeru. Można sobie policzyć wcześniej na ile starczy doładowanie na przykład za 5zł a później liczyć SMSy



Tymczasem rakietę przygotowałem do następnego startu :D