Zawody w klasie S1-D na FM 2013

Zapraszamy do sprawdzenia swoich sił
Awatar użytkownika
Paul
Supersonic PROFI
Posty: 920
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Re: Fora Modelarstwa Kosmicznego

Post autor: Paul » poniedziałek, 18 mar 2013, 17:05

Witam,
Robimy to S1-D ?
Bardzo chetnie :grin: Obojetnie ilu bedzie chetnych, ja startuje na 100 % !!!

Pozdrawiam
Paul

Awatar użytkownika
sław
Modelarz FAI
Posty: 71
Rejestracja: czwartek, 7 mar 2013, 23:58

Re: Fora Modelarstwa Kosmicznego

Post autor: sław » środa, 20 mar 2013, 00:33

PAUL !!! dupa z tymi terminami !!! i co teraz???

Awatar użytkownika
Paul
Supersonic PROFI
Posty: 920
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Re: Fora Modelarstwa Kosmicznego

Post autor: Paul » środa, 20 mar 2013, 18:39

Witam,
No coz, termin jeszcze nie jest wykuty w skale :wink: . Zobaczymy co na to wojsko. Jezeli chodzi o mnie, to oczywiscie
termin ten nie jest dla mnie optymalny, ale na cos musze sie zdecydowac. To sa na razie tylko propozycje.

Pozdrawiam
Paul

Awatar użytkownika
KSard
Supersonic PROFI
Posty: 1506
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Fora Modelarstwa Kosmicznego

Post autor: KSard » piątek, 22 mar 2013, 12:28

Witam

Dzisiaj rozmawiałem telefonicznie z Piotrem Sornowskim. Przedstawiłem mu plany zorganizowania zawodów w klasie S1 D i zapytałem o możliwości przygotowania silników dla uczestników zawodów.

Piotr może wykonać silniki w dwóch typach:
  • czas pracy 3 sek ( opóźniacz 5 lub 10 sekund)
  • czas pracy 5 sek ( opóźniacz 5 lub 10 sekund)
Korpus silnika ma średnicę 20,5 mm

Jest także możliwość uczestnictwa w konkursie przez osoby, które nie będą miały własnoręcznie wykonanych rakiet.
Piotr oferuje prawie gotowe modele kartonowe (dwuwarstwowe) z głowicą plastikową.
Korpus rakiety ma 30 mm średnicy. Trzeba tylko dorobić spadochron i można startować w zawodach.
pozdrawiam KSard - www.facebook.com/ksardpl : www.ksardrakiety.cba.pl

"Ci, którzy skłonni są zrezygnować choćby z części prawa do wolności aby uzyskać w zamian trochę tymczasowego bezpieczeństwa, nie zasługują ani na wolność, ani bezpieczeństwo "- Ben Franklin

Awatar użytkownika
Paul
Supersonic PROFI
Posty: 920
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Re: Zawody w klasie S1-D na FM 2013

Post autor: Paul » piątek, 22 mar 2013, 18:14

Witam,
Piotr oferuje prawie gotowe modele kartonowe (dwuwarstwowe) z głowicą plastikową.
Korpus rakiety ma 30 mm średnicy. Trzeba tylko dorobić spadochron i można startować w zawodach.
Problem w tym, ze rakiety w klasie S1-D maja srednice 60 mm.

Pozdrawiam
Paul

Awatar użytkownika
sław
Modelarz FAI
Posty: 71
Rejestracja: czwartek, 7 mar 2013, 23:58

Re: Zawody w klasie S1-D na FM 2013

Post autor: sław » piątek, 22 mar 2013, 20:33

SUPER. Całkiem ciekawy pomysł z gotowymi modelami fi 30. no ale raczej nie na silniku "D"!!!
Można coś takiego zrobić dla dzieciaków, początkujących, widzów, sympatyków, itp. itp. , ale maksymalnie na silniku "B". A najlepiej na "A".Te kilkadziesiąt metrów na początek wystarczy. Pozostaje sprawa altimetrów. Na "A" w razie Obrazek Obrazek Obrazek albo Obrazek ,jest szansa na jego odzyskanie, i odebranie kaucji. A najprościej w takim wypadku zrobić to na czas
Ale Myślę,że warto o tym pomyśleć poważnie, bo to dobra metoda na popularyzację i sympatię ludzi do tematu.
A jeśli chodzi o S1-D,to wydaje mi się, że to bardziej zabawa dla "szlachty" .Tu trzeba samodzielnie zaprojektować i wykonać lekki i aerodynamiczny model który poleci wyżej niż modele innych cwaniaczków Obrazek Pamiętając oczywiście o minimalnych wymiarach i fabrycznym silniku "D"


POZDRAWIAM. jeden z cwaniaczków.S.
Ostatnio zmieniony sobota, 23 mar 2013, 11:26 przez sław, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
verex
Supersonic PROFI
Posty: 614
Rejestracja: poniedziałek, 25 lip 2011, 19:38
Lokalizacja: Tczew/Kingston upon Thames
Kontakt:

Re: Zawody w klasie S1-D na FM 2013

Post autor: verex » piątek, 22 mar 2013, 21:00

Cześć,

Ja również z chęcią wezmę udział w zawodach. Mam pytanie, jak widzicie sprawę altimetrów? Czy każdy mierzy wysokość swoim, czy też będzie jeden lub kilka jednakowych altimetrów do wykorzystania? Ostatni lot K1-X pokazał, że każdy altimetr mierzy wysokość nieco inaczej (SALT / AltimeterTwo: bodajże 4559,5m / 4545m), więc dobrze byłoby gdyby altimetr każdy miał jednakowy.
Zapukaliśmy nieśmiało do bram kosmosu...

Near Space Technologies
www.nearspace.tech

Awatar użytkownika
Tofifi
PROFI
Posty: 752
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok, Nowe Miasto

Re: Zawody w klasie S1-D na FM 2013

Post autor: Tofifi » sobota, 23 mar 2013, 12:35

Kwestie altimetru poruszyłem już kiedyś w tym temacie: Altimetry dla PTRu.
Kwestia dość istiotna na którą jeszcze raz zwracam uwagę, to "standaryzacja" komory z elektorniką. A najepiej by było, zrobić cały kosz, który byłby przekazywany uczestnkowi. Kto chce startować musi dostosować swoją rakietę pod konkretną średnicę, oraz umiejscowienie kosza z elektorniką.

Inaczej nie ma mowy o sprawnym -przekładaniu elektorniki, bo jeden, będzie miał tak drugi, tak, inny takie zasilanie, inny takie, jednemu cos nie bedzie pasować....

Awatar użytkownika
przemo
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 190
Rejestracja: piątek, 25 sty 2013, 19:15
Lokalizacja: Poznań

Re: Zawody w klasie S1-D na FM 2013

Post autor: przemo » sobota, 23 mar 2013, 12:37

verex pisze: Mam pytanie, jak widzicie sprawę altimetrów? Czy każdy mierzy wysokość swoim, czy też będzie jeden lub kilka jednakowych altimetrów do wykorzystania? Ostatni lot K1-X pokazał, że każdy altimetr mierzy wysokość nieco inaczej (SALT / AltimeterTwo: bodajże 4559,5m / 4545m), więc dobrze byłoby gdyby altimetr każdy miał jednakowy.
Dołaczam się do pytania, tym bardziej że wysokości będa niższe niż K1-X :mrgreen: , więc słusznym chyba byłoby użyć choćby takiego samego altim'a bo na jeden obiegowy egzemplarz nie ma przecież czasu.
sław pisze: Pamiętając oczywiście o minimalnych wymiarach
Jest jeszcze trochę czasu, ale im wcześniej zaplanujemy warunki jaki musi spełniać model, tym większa szansa na więcej chętnych i na to że wszyscy oni zdążą spłodzić model. Rozumiem że gabaryty/waga/montaż altimetru i zasilania zostaną dokładnie podane aby każdy to uwzględnił w swoim projekcie. Montaż i przekładanie powinny iść wówczas dużo sprawniej :wink:

Oczywiście ja też jestem zainteresowany startem i już nie mogę się doczekać uzgodnienia wszystkich danych technicznych silnika, który wybierzemy, altimetru i warunków konstrukcyjnych dla modelu. :smile:

Awatar użytkownika
verex
Supersonic PROFI
Posty: 614
Rejestracja: poniedziałek, 25 lip 2011, 19:38
Lokalizacja: Tczew/Kingston upon Thames
Kontakt:

Re: Zawody w klasie S1-D na FM 2013

Post autor: verex » sobota, 23 mar 2013, 13:44

Tofifi pisze:Kwestie altimetru poruszyłem już kiedyś w tym temacie: Altimetry dla PTRu.
Kwestia dość istiotna na którą jeszcze raz zwracam uwagę, to "standaryzacja" komory z elektorniką. A najepiej by było, zrobić cały kosz, który byłby przekazywany uczestnkowi. Kto chce startować musi dostosować swoją rakietę pod konkretną średnicę, oraz umiejscowienie kosza z elektorniką.

Inaczej nie ma mowy o sprawnym -przekładaniu elektorniki, bo jeden, będzie miał tak drugi, tak, inny takie zasilanie, inny takie, jednemu cos nie bedzie pasować....

Pomysł jest moim zdaniem dobry, ale wnosi pewne ograniczenia. Otóż każdy musiałby mieć identyczną średnicę wewnętrzną rakiety. Jako że jest to lot wysokościowy, można przyjąć że każdy będzie miał około tych 60mm średnicy zewnętrznej, bo wiadomo że im mniejsza średnica (zakładając tą samą masę) tym wyższy lot. W przypadku rur od Piotra nie ma problemu, bo można przyjąć że każda z nich jest taka sama. Ale jako że ogranicza nas masa modelu równa 240g (ponownie kodeks FAI), to raczej stawiałbym na użycie swoich materiałów na korpus, które są czasami lżejsze (np. rura zwijana z balsy).

Dlaczego wspominam o balsie? Bo można zrobić rurę 60mm, a rury Piotra mają z tego co pamiętam 62,5mm. Niby nie jest to wielka różnica, ale na opór też jakoś wpływa... Takie cwaniakowanie :D.

Rozwiązaniem problemu może być kosz na altimetr, który wsuwa się do rakiety tak jak szuflada. Można go zaprojektować i wykonać w technologii drukowania 3D. Koszt wykonania tego kosza można pokryć z wpisowego (jeśli takowe będzie - ja zakładam, że każdy uczestnik zawodów wpłaci jakieś tam wpisowe, np. za użycie altimetru, kosza czy czegoś tam jeszcze). Kosz taki byłby szczelny i zakładając że każdy uczestnik zbuduje model o średnicy zewnętrznej 60-65mm, będzie uniwersalny.
Każda rakieta miałaby w korpusie otwór, w który wkładałoby się prostokąt z altimetrem i akumulatorem. Do korpusu można go przymocować na wkręty.

Jako że nie każdy może zrozumieć o co mi chodzi, przedstawiam rysunek. Na papierze, bo szybciej.
Obrazek

Kosz taki przekładałoby się ekspresowo w kilka sekund - wystarczyłoby włożyć do otworu w rakiecie i przykręcić 3 wkrętami... W ten sposób rozwiązujemy większość problemów.

W przypadku zniszczenia kosza i/lub jego zawartości uczestnik zwraca koszta tego co zniszczył. Proste.

Aha, altimetr zakładam że byłby to Adrel ALT-USB - można zakupić jeden lub dwa dla PTR-u. Albo ze składek, albo z ewentualnego wpisowego na owe zawody. Kwestię pieniędzy pozostawiam organizatorom zawodów ;).

To taka moja luźna propozycja. Uważam jednak, że to najprostszy sposób na wyeliminowanie problemów z przekładaniem elektroniki oraz ewentualnych oszustw w zawodach. Jeśli spodoba się Wam mój pomysł, moge podjąć się próby jego wykonania, tzn. projekt takiego kosza do wycięcia w technologii druku 3D.

Pozdrawiam
Zapukaliśmy nieśmiało do bram kosmosu...

Near Space Technologies
www.nearspace.tech

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość