Pierwsza rakieta i trochę pytań

czyli zaczynamy zabawę!
Awatar użytkownika
Łukasz
**
Posty: 33
Rejestracja: wtorek, 8 paź 2013, 17:43
Lokalizacja: Sandomierz

Pierwsza rakieta i trochę pytań

Post autor: Łukasz » środa, 2 lis 2016, 10:33

Cześć!

Wczoraj podczas powitania zapowiedziałem, że dziś ruszam z pracą nad moją pierwszą rakietą i pytaniami. Będę tu również opisywał w punktach co robię, jeśli popełnię błędy, proszę, dajcie znać.
Pierwszą rakietę chciałbym zbudować w 100% samodzielnie, w miarę swoich możliwości. Czyli zarówno korpus, silnik, stateczniki, głowicę, jak i spadochron wykonam ja. Chodzi o to, żeby na początku choć trochę opanować podstawowe rakietowe technologie. Myślę, że później przyjdzie czas na kupowanie elementów.

Przejdźmy jednak do konkretów, na start mój projekt w OpenRocket:

http://pl.tinypic.com/r/34zypec/9

Kolory są ustawione "na brudno", docelowo chciałbym, aby rakieta była szara, ale to szczegół.

Czyli jak wynika z projektu:

-Korpus z kartonowej rurki, klasyk po folii aluminiowej, długość 32 cm, średnica wewnętrzna 2,7 cm, zewnętrzna 3 cm. Rurkę zamierzam nasączyć szkłem wodnym, co o tym sądzicie?
-Głowica prawdopodobnie zostanie wytoczona na wiertarce, chyba, że uda mi się dorwać odpowiedni stożek styropianowy. Mimo wszystko zastanawiam się jeszcze nad materiałem. Myślałem o zalaminowanej akrylem piance montażowej, czy to dobry pomysł?
-Stateczniki wykonam z kartonu. Wiem, że balsa byłaby lepsza, ale chciałbym przy pierwszym projekcie ograniczyć koszty i działać jak najprościej.
-Spadochron.. Nie wiem czy warto robić go z parasolki :grin: To zdecydowanie najlepszy dostępny mi materiał, ale zastanawiam się, czy przy tak małej rakiecie nie wystarczy jakaś mocna folia.
-Silnik, jak wszystkie inne elementy chcę wykonać sam. Wstępnie ma mieć ok. 15 cm długości i 1,5 cm średnicy wewnętrznej. Paliwo to karmelek, gdyż spełnia większość moich wymagań, jako początkującego. Już naczytałem się o innych, lepszych paliwach, ale póki co zatrzymam się na tym. Ładunek miotający wykonam z czarnego prochu.
Przyznam szczerze, że z budową silnika mam trochę kłopotów, kiedy zabiorę się za to z pewnością posypią się prośby o rady.

I to tyle :smile: Poza startem i bezpiecznym powrotem, przed pierwszą rakietą nie stawiam wielu zadań. Główne zadanie należy do mnie. Mam nauczyć się podstaw. Zanim zacznę się specjalizować muszę poznać każdy najważniejszy element modelarstwa rakietowego.

Z tego miejsca proszę o odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, wytykanie błędów i życzę miłego dnia :smile:

Awatar użytkownika
rafciodz
****
Posty: 1209
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Kontakt:

Re: Pierwsza rakieta i trochę pytań

Post autor: rafciodz » czwartek, 3 lis 2016, 06:46

Cześć.
1. Odpuść sobie laminowanie korpusu szkłem wodnym. Niby po co ta operacja - rakieta będzie za lekka i chcesz ją dociążyć?
2. Stateczniki z kartonu... serio? - to tutaj użyj lakieru nitro np Dragon i nasącz ten papier... ale na pewno tak chcesz zrobić. - Stateczniki są bardzo ważnym elementem konstrukcji, muszą być mocno zamocowane, odpowiednio ustawione i być odpowiedniej wielkości i sztywności... - Jest na 100 % warzywniak u Ciebie, a w nim skrzyneczki na owoce ze sklejki 3 lub 4 mm i to wszystko za jeden uśmiech i chwilę rozmowy.
3. Głowica - pianka, lub stożek z styropianu to dobry pomysł - próbuj.
4. Spadochron - folia wystarczy - ważne by był ochroniony od twojego silnika.
5. Silnik - ja osobiście jestem przeciwnikiem budowania przez ludzi w wieku gimnazjalno/ponad gimnazjalno silników. Raz, że brak umiejętności, dwa wiedzy technicznej, trzy cierpliwości, cztery wyobraźni BHP... ale zrobisz jak uważasz i uważaj jak robisz... Nie mniej doradzam kupienie silnika fabrycznego i sprawdzenie przed testem na swoim silniku czy rakieta działa. Bo jak będziesz miał CATO to nic nie będziesz wiedział.

6. Projekt - twój zawiera trzy elementy - korpus, głowica, stateczniki ... dalej nic nie wiadomo - za mało żeby cokolwiek powiedzieć - na punkty masy i parcia na razie nawet nie ma co patrzeć - bo Ci się wszystko poprzesuwa jak dasz łoże silnikowe, silnik, spadochron...

Dużo jeszcze roboty przed tobą.
Pozdrawiam
Rafał
Free Your Mind

Awatar użytkownika
Łukasz
**
Posty: 33
Rejestracja: wtorek, 8 paź 2013, 17:43
Lokalizacja: Sandomierz

Re: Pierwsza rakieta i trochę pytań

Post autor: Łukasz » czwartek, 3 lis 2016, 08:12

Dziękuję bardzo za odpowiedź.

1. W założeniu chodziło o to, żeby wzmocnić korpus. A jeśli nie szkło wodne to wystarczy sam lakier Dragon? Domyślam się, że chodzi o coś takiego: http://allegro.pl/dragon-lakier-farba-z ... 77848.html . Czy mylę się?
2. Tak też zrobię, to rzeczywiście najlepsze wyjście.
3. A gdzie można kupić taki silnik? Bo w skepie modelemax.pl są tylko malutkie silniczki, chyba, że to wystarcza.
4. Jeszcze jedno pytanie odnośnie silnika. Można wsunąć go bezpośrednio w korpus, czy trzeba stosować łoże silnikowe?
Projekt dopracuję, żeby mówił więcej.

Wiem, że przede mną jeszcze baardzo dużo pracy, to dopiero początki. Ale i tak myślę, że warto zacząć :) Kiedyś z pewnością będzie lepiej.

Dziękuję i pozdrawiam!

Awatar użytkownika
rafciodz
****
Posty: 1209
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Kontakt:

Re: Pierwsza rakieta i trochę pytań

Post autor: rafciodz » czwartek, 3 lis 2016, 21:54

Uzupełniając ten projekt już będziesz się rozwijał. I to jest w tym hobby technicznym najpiękniejsze, każda minuta poświęcona temu to rozwój. Potem start, wnioski i następny projekt. Jeszcze lepszy i bardziej zaawansowany.
Do małych rakiet wystarczy sam klejony korpus bez nasączania lakierem.

W Open Rocket jest symulator i są silniki Klima, czyli takie jak w modelemax.pl. Ustawiasz tylko odpowiednie opóźnienie ( zero jest jako podstawowe ale można to zmienić ).

Silnik można wsuwać bezpośrednio w korpus. Ale wtedy stateczniki mocujesz klejąc je na styk bardzo małą powierzchnią. Gdy korpus jest odrobinę szerszy i masz miejsce na łoże, to wolną przestrzeń możesz wykorzystać na wpuszczenie stateczników do środka ( opcja wpust w Open Rocket ). Przez co są trwalej zamocowane.
Pooglądaj sobie zdjęcia: https://www.facebook.com/pg/stargardzka ... e_internal jak chłopaki w modelarni się spełniają.
Latają na Klimach.
Pozdrawiam
Rafał
Free Your Mind

Awatar użytkownika
Łukasz
**
Posty: 33
Rejestracja: wtorek, 8 paź 2013, 17:43
Lokalizacja: Sandomierz

Re: Pierwsza rakieta i trochę pytań

Post autor: Łukasz » czwartek, 3 lis 2016, 22:11

To dobrze, mam już właściwie gotowy korpus. Głowicę również dziś wykonałem, jest ze styropianu. Jutro ją wykończę.
Dziękuję za zdjęcia, bardzo chętnie je obejrzę.
Mam jeszcze kolejne pytania, mnożą się bardzo szybko :)
Czy symulacje w OpenRocket są wiarygodne? Jaka jest ich sprawdzalność? Bardzo mnie to ciekawi, bo nieraz wychodzą mi dość dziwne wyniki symulacji.
Czy można kupić na forum od kogoś UWS? Pytam z myślą o przyszłych projektach.
I chciałbym spytać czy jest jeszcze gdzieś jakiś tutorial do arkusza SRM? U mnie są z nim małe problemy, może dlatego, że nie używam Excela.

Dziękuję i pozdrawiam!

Awatar użytkownika
rafciodz
****
Posty: 1209
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Kontakt:

Re: Pierwsza rakieta i trochę pytań

Post autor: rafciodz » piątek, 4 lis 2016, 06:23

U mnie chłopaki używają OR w celu sprawdzenia rozmieszczenia punktu parcia i masy to raz. Drugi raz przy doborze wielkości spadochronu - i tutaj jest symulacja przydatna.
Żeby wyniki w OR były normalne musisz pilnować ciężaru elementów, wpisać odpowiednie warunki symulacji w opcji edytuj symulację.
A jak dalej wychodzą nieciekawe to raczej coś robisz źle.

Zdarza się, że OR gubi się przy dziwnych kształtach stateczników, gdy są jakieś nietypowe kąty, lub niepasujące ze sobą średnice... ale to bardzo rzadko.

UWS to Jaskiniowiec
SRM - to nie ja.
Free Your Mind

Awatar użytkownika
Łukasz
**
Posty: 33
Rejestracja: wtorek, 8 paź 2013, 17:43
Lokalizacja: Sandomierz

Re: Pierwsza rakieta i trochę pytań

Post autor: Łukasz » piątek, 4 lis 2016, 09:22

Według OpenRocket moja rakieta przekroczyła prędkość 1M, przy silniku F. Sprawdzałem z ciekawości, ale i tak wydaje mi się, że to za dużo. Pewnie robiłem coś źle.
Ja zabieram się do pracy, napiszę kiedy coś będzie gotowe.

Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
Łukasz
**
Posty: 33
Rejestracja: wtorek, 8 paź 2013, 17:43
Lokalizacja: Sandomierz

Re: Pierwsza rakieta i trochę pytań

Post autor: Łukasz » wtorek, 8 lis 2016, 20:51

Cześć!

Dziś udało mi się zakończyć prace nad samą rakietą. Został tylko spadochron i silnik, który mimo (prawdopodobnie słusznych) rad użytkownika rafciodz zdecydowałem się stworzyć samodzielnie. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Mam nadzieję, że jeśli coś ucierpi, to mimo wszystko będzie to rakieta, a nie moja ręka. Do tego tematu jeszcze wrócę, chcę jednak przedstawić moją pierwszą konstrukcję.
Zdaję sobie sprawę, że szału nie ma, a raczej jest kiepsko. Gdybym miał lepszy sprzęt (który planuję zdobyć), wyszłoby lepiej. Rakieta piękna na pewno nie jest, ale jest trwała, wydaje się solidna. Stateczniki wykonałem zgodnie z zaleceniami z drewnianej skrzynki na owoce, korpus to rura tekturowa pokryta lakierem, a głowica powstała ze styropianu.
Wygląda to tak:
http://pl.tinypic.com/r/29w1lc9/9

Wiem, że 99% konstrukcji na tym forum wygląda lepiej, ale na tej rakiecie dopiero się uczę i estetyka ma drugorzędne znaczenie.
Z tego miejsca proszę Was o uwagi co mogę jeszcze poprawić i opinie.

Silnik zamierzam stworzyć również z papieru. Paliwo to karmelek, po prostu KNO3+sacharoza, bez katalizatorów. Mieszanka miotająca powstanie z czarnego prochu. W następnej konstrukcji będę chciał wykorzystać bardziej zaawansowane systemy i postawić na rozwój.
Mam nadzieję, że coś z tego będzie. Jeśli nie wyjdzie- trudno, nie zamierzam się zniechęcać. Kiedyś się uda.

Jak wyżej, proszę o opinie i uwagi, za które z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam!

Awatar użytkownika
wrx
****
Posty: 219
Rejestracja: sobota, 22 lut 2014, 20:15
Lokalizacja: Siedlce

Re: Pierwsza rakieta i trochę pytań

Post autor: wrx » środa, 9 lis 2016, 20:52

Witam.

Rakieta bardzo fajna, szczegulnie głowica wyglonda ciekawie.
Według mnie wyszło dobrze, ale z silnikiem w symulaciach przecholowałeś.

Zkoro chcesz tworzyć własne silniki, proponuje Ci takie rozwiązanie:

Zacznij od przetestowania rakiety na mniejszym, gotowym silniku, potestuj, czy wszystko działa, a później sprubuj z własnym silnikiem.
Wiem co mówie, nic tak nie irytuje jak awaria silnika na wyrzutni.
A w tym czasie porub pruby naziemne swoich silników... Mniejszych, ponieważ z opisu wynika, że budujesz odrazu smoka.

Co do elektroniki, według mnie warto, abyś zrobił sobie timmer, wyjdzie pewniej, niż taki amatorski opóźniacz piro a przedewszystkim wyjdzieć Ci taniem.

Przepraszam za błendy i życze udachy lotów.
„Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi” A. Einstein.

Awatar użytkownika
Łukasz
**
Posty: 33
Rejestracja: wtorek, 8 paź 2013, 17:43
Lokalizacja: Sandomierz

Re: Pierwsza rakieta i trochę pytań

Post autor: Łukasz » czwartek, 10 lis 2016, 12:07

Dziękuję, cieszę się, że jakoś to wyszło :smile:
Gdybym kupował silnik fabryczny to jakiej klasy powinienem wybrać?
Nawet gdyby przy domowym silniku rakieta uległa zniszczeniu to nie będę rozpaczał. Mimo to, fajnie zacząć od małych sukcesów. Wszystko oczywiście wcześniej przetestuję na ziemi.
Co do timera, muszę trochę poduczyć się z elektroniki.
Dzięki za rady i pozdrawiam!

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość