Sterowanie :) pytanie do PROFI

Stateczność i inne zjawiska występujące podczas lotu
Awatar użytkownika
Gość

Sterowanie :) pytanie do PROFI

Post autor: Gość » sobota, 22 mar 2008, 00:29

Mam małe pytanko, czy jeżeli w rakiecie z czterema statecznikami 2 z nich znajdujace sie na przeciw siebie posiadały by lotki sterowane niezależnie coś jak na skrzydłach samolotu czyli że moge obie wychylić w jedną strone lub jedna w dół drugą w góre, to po skończeniu pracy silnika kiedy rakieta bezwładnie opada na ziemie, gdybym wychylił obie te lotki w jedną strone czy rakieta ustawi się poziomo albo przynajmniej po skosie?? Chodzi mi dokładnie o to żebym mógł przejąć kontrole nad opadaniem rakiety, tak aby nakierować ją jak najbliżej miejsca startu :) jeżeli takie coś by zadziałało dołożył bym 3 loke na obojętnie którym stateczniku i wtedy rakieta lecąca prawie poziomo mogła by dodatkowo skręcać :)



Jezeli ktoś ma jakieś pomysły to wypowiadajcie się na ten temat :) jeżeli mój pomysł wypadnie pozytywnie lub wymyślicie coś lepszego to wtedy zabiore się za wykonanie takiego modelu :) bo tak szkoda mi czasu i pieniędzy gdyby to miało nie wypalić :P



Szare pola zaznaczone na projekcie to właśnie lotki które będą mogły się wychylać :)





Obrazek

Awatar użytkownika
Paul
Supersonic PROFI
Posty: 920
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Post autor: Paul » sobota, 22 mar 2008, 08:36

Witam,

oczywiscie, ze da sie sterowac rakiete za pomoca lotek, ale rakieta to nie samolot i z tad tez wynika mnostwo problemow.

Po pierwsze: trudno jest nam okreslic dokladne polozenie rakiety .

Po drugie: rakieta ta nie bedzie szybowac gdyz brak jej statecznosci poprzecznej (w samolotych problem ten jest kompensowany za pomoca wzniosu skrzydel oraz lotek)

Jezeli juz chcesz cos takiego budowac to lepszym rozwiazaniem bedzie np. rakieta uskrzydlona - BOMARC

http://firehouse651.com/bomarkmissileedmonton.htm

..... ale i to zadanie z pewnoscia nie dla nowicjusza.

Paul

Awatar użytkownika
Gość

Post autor: Gość » sobota, 22 mar 2008, 12:44

Nie jestem nowicjuszem modelarstwem zajmuje się już dość długo :)



Pozycja rakiety jest moim zdaniem nie wazna ponieważ jeżeli lotki są wychylone z którejś strony musi się wychylić a za kierunek lotu odpowiadała by 3 skrętna lotka która mogła by kierować w prawo lub w lewo wtedy skośnym lotem w dół a raczej po spirali można by rakiete naprowadzić rakiete jak najbliżej miejsca z którego wystartowała :) tylko chodzi mi właśnie o to czy leciała by ona po skosie czy raczej w takiej budowie jakiej mam na projekcię jest nie możliwe "szybowanie" ?? :)



Ale żeby nie stracić aparatury zdalnego sterowania zabrałem się za wykonanie modelu w którym będą skrętne 2 lotki, na początku przy starcie będą ustawione prosto aby rakieta leciała w góre równo kiedy zacznie spadać układ UWS1 zamiast odpalać spadochron wychyli obie lotki i wtedy będe mógł widzieć jak zachowa się rakieta z wychylonymi lotkami :) myśle że po świętach wykonam test więc o wszystkim napisze :) model właściwie prawie jest gotowy tylko z KMZ problem w kupnie :) dopiero po świętach.

Awatar użytkownika
Paul
Supersonic PROFI
Posty: 920
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Post autor: Paul » niedziela, 23 mar 2008, 00:11

Witam,

Przy tej konstrukcji rakiety jaka zaplanowales, moge ci tylko powiedzie, ze model zrobi pare fikolkow i runie na ziemie.

A tak nawiasem mowiac: Jezeli sie juz od dluzszego czasu zajmujesz modelarstwem to powinienes wiedziec, ze rakiety to nie szybowce.



Paul

Awatar użytkownika
Gość

Post autor: Gość » wtorek, 25 mar 2008, 08:46

Mówiąć, że nie jestem nowicjuszem miałem na myśli że wykonanie jakiegoś modelu nie jest dla mnie przeszkodą :) bo zajmowałem się szkutnictwem, 4x4, i samolotami w modelarstwie rakietowym nie za wiele od 2 lat coś kombinuje ale że nie miałem za wiele czasu to do niczego szczególnego nie doszłem, dlatego zadaje pytania teoretyczne bo wiem że macie styczność z tymi modelami i wiecie o wiele więcej na ich temat :) Swoją drogą dlaczego ma zrobić fikołki ?? skoro źle wklejona lotka do rakiety powoduje że leci ona po łuku to tak samo ustawiona lotka powinna spowodować że rakiete da się nakierować :) mnie nie chodzi o to żeby model przybrał pozycje poziomą tylko o to żeby nie opadał dokładnie pionowo lecz po skosie :)

Awatar użytkownika
Fox
PROFI
Posty: 47
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: z polibudy
Kontakt:

Post autor: Fox » wtorek, 25 mar 2008, 16:10

Nie da rady. Tyle ci powiem, wyobraź to sobie obiekt wielkości dajmy na to 1.5m chociażby 300m nad ziemią, nie ma możliwości żebyś dobrze ocenił sytuację i skierował ją tam gdzie chcesz. Ewentualnie jakiś system GPS :) i autonawigacja na punkt :) .



Myślę że debata nie na miejscu wolałbym byśmy sie zajęli tematyką stabilizacji modeli żyroskopem. Na zachodzie do kupienia u nas ni huhu.



pozdrawiam

Awatar użytkownika
Kacper
Supersonic PROFI
Posty: 736
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kacper » wtorek, 25 mar 2008, 16:51

Witam!



Żeby dało sie sterować w taki sposób rakietą trzeba by wymyślić coś by się nie kręciła wokół własnej osi, inaczej wychylając stery będzie lecieć po prostu lotem spiralnym.



Co do stabilizacji żyroskopowej to mam pytanie czy jeśli umieści sie w dużym modelu V2 (około 2m wysokości) żyroskop o masie np 1kg i kręcący się z prędkością 50000rpm mający stabilizować rakietę tylko siłą własnej bezwładności to umożliwi to powolny start rakiety ze stosunkiem ciągu do masy 3:1 i czasie pracy silnika 10s?

Awatar użytkownika
Gość

Post autor: Gość » wtorek, 25 mar 2008, 19:05

W sumie masz racje :) sterowanie by się może i dało zrobić ale gorzej z oceną sytuacji z takiej odległości gołym okiem ciężko :) nie pomyślałem o tym :P swoją drogą nawigacja GPS działa są pociski które same naprowadzają się na cel, wystrzeliwane z haubicy i potrafią się naprowadzać, pociski w myśliwcach też a wcale nie wyglądają jak rakieta BOMARC zaproponowana przez Paula :) ja myślałem bardziej o stworzeniu czegoś na wzór pocisku Harpoon http://www.militarium.net/marynarka_woj ... arpoon.jpg :)

Awatar użytkownika
Pigła
****
Posty: 195
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Pigła » środa, 28 maja 2008, 19:28

Sterowanie rakietą w locie(w ten sposób) jest możliwe pod kilkoma warunkami, oto najważniejsze z nich:



1. Rakieta nie może obracać się wokół osi podłużnej, gdyż nie będzie wiadomo które lotki wychylić, aby uzyskać określony efekt.



2. Trzeba znać dokładne parametry lotu rakiety: położenie, prędkość poziomą i pionową, kurs.



W przypadku lotu silnikowego, zachowanie powyższych warunków powinno wystarczyć. Jednak w przypadku lotu szybowego, niezbędna jest odpowiednia doskonałość (definiowana jako stosunek siły nośnej do siły oporu).



Oczywistym jest że nawet kadłub(i stateczniki) zwyczajnej rakiety wytwarza jakąś tam siłę nośną, ale wątpię żeby jej wartość przewyższała wartość siły oporu. A przy doskonałości 1, jedyne na co byłoby stać rakietę to piekielnie szybki(wypadkowa sił aerodynamicznych równoważy ciężar, zachęcam do przeprowadzenia odpowiednich obliczeń) spadek na ziemię pod kątem 45 stopni względem poziomu.



Można oczywiście tak zrobić(zachowując wszystkie warunki), ale byłoby to bardzo kosztowne i niesamowicie trudne w wykonaniu. Ponadto istniałoby duże ryzyko, że spadochron na końcu takiego szaleńczego spadku porozrywałby się, a kosztowna rakieta skończyłaby w kawałkach.

Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2274
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec » środa, 28 maja 2008, 19:46

Myślę, że najprostsza wersja to spadochron typu "Rogallo", czyli coś a 'la lotnia. Zdalnie manipulując linkami, możesz zakręcać w lewo i prawo. To powinno wystarczyć. Układ taki zadziałać powinien, dla takiego układu linek, ze w trakcie opadania korpus rakiety masz w poziomie, a nad nim ten spadochronik.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości