dodatkowy sprzęt

czyli o wszystkim na każdy temat
Awatar użytkownika
wrx
****
Posty: 219
Rejestracja: sobota, 22 lut 2014, 20:15
Lokalizacja: Siedlce

dodatkowy sprzęt

Post autor: wrx » wtorek, 11 mar 2014, 18:52

Witam, w projekcie rakiety którym się teraz zajmuje, planuje zamieścić dodatkowy "moduł" , który wyrzuci ( z rakiety) pewien ładunek.

Zastanawiam się czy ktoś już tego próbował, i proszę o pomoc.

Wiem, że to niezbyt odpowiedni dział, ale nie chce zaśmiecać forum takimi pierdołami.


P. S. przepraszam za nie dokładny tytuł, drobna pomyłka.
„Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi” A. Einstein.

Awatar użytkownika
Tofifi
PROFI
Posty: 752
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok, Nowe Miasto

Re: dodatkowy sprzęt

Post autor: Tofifi » wtorek, 11 mar 2014, 21:54

A co dokładniej masz zamiar wyrzucić i w jakim celu?

Awatar użytkownika
wrx
****
Posty: 219
Rejestracja: sobota, 22 lut 2014, 20:15
Lokalizacja: Siedlce

Re: dodatkowy sprzęt

Post autor: wrx » piątek, 14 mar 2014, 19:23

Witam, tym ładunkiem ma być niewielki szybowiec, już mam coś skonstruowane, niedługo odbędą się testy naziemne.
A co do celu, to celem jest wyniesienie tego szybowca na 30-40 m, i przetestowanie tego pomysłu ( później mam zamiar pomyśleć o podobnym systemie odzysku ).
„Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi” A. Einstein.

Awatar użytkownika
Daniel
***
Posty: 116
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:32
Lokalizacja: Częstochowa

Re: dodatkowy sprzęt

Post autor: Daniel » poniedziałek, 17 mar 2014, 20:38

Raczej cienko to widzę. Jak chcesz rozłożyć skrzydła ? Rakieta będzie leciała pionowo, szybowiec musi zostać wystrzelony i powrócić do lotu poziomego samoczynnie co przy 40 metrach jest mało prawdopodobne, a zakładam że nie będzie on RC. Optymalnie środek ciężkości powinien leżeć w 1/3 szerokości skrzydła licząc od krawędzi natarcia by samolot mógł lecieć. SC żle umieszczony spowoduje że samolot będzie zadzierał lub opuszczał nos i najprawdopodobniej po prostu zwali się na glebę. Skrzydło najlepiej "złamać" w połowie długości i zewnętrzne końce przykleić ze wzniosem 10 stopni i zwichrowane jakieś 3 stopnie do góry co ustabilizuje samolot poprzecznie i zapobiegnie zwalaniu się na skrzydło przy podmuchach wiatru. Kolejnym problemem może być prędkość, szybowce latają wolno a rakieta zapieeernicza, i może zrobić pętlę a skrzydła pękną. Fakt są rakietoplany ale to są specjalnie obliczane modele i że tak powiem "pancerne"a modelarze niechętnie dzielą się planami.
Pozdrawiam Daniel, Lat 18
Techniczne Zakłady Naukowe, Mechanik Lotniczy klasa 3
"..Fuel is pumping engines ! Burning hard, loose and clean... "
Obrazek

Awatar użytkownika
sław
Modelarz FAI
Posty: 71
Rejestracja: czwartek, 7 mar 2013, 23:58

Re: dodatkowy sprzęt

Post autor: sław » wtorek, 18 mar 2014, 09:05

Cześć.
Tak na prawdę to właściwie nie wiadomo do końca o co Ci chodzi.
Chcesz za pomocą rakiety wynieść na pewną wysokość model opadający lotem ślizgowym,gdzie rakieta będzie opadać na własnym urządzeniu hamującym?
Czy chcesz wystrzelić szybowiec na silniku rakietowym?
W moich klimatach(FAI)w tych tematach dużo się działo przez ostatnie ćwierć wieku.Doktorat by można napisać.
Wydaje mi się,że temat zasługuję na swój wątek. ale zainteresowanie chyba małe.

pozdrawiam"s"

Awatar użytkownika
wrx
****
Posty: 219
Rejestracja: sobota, 22 lut 2014, 20:15
Lokalizacja: Siedlce

Re: dodatkowy sprzęt

Post autor: wrx » wtorek, 18 mar 2014, 16:30

Witam, przepraszam że utaiłem 3 informacje:

- Rakieta będzie rakietą wodną.
- "wyrzutnia" będzie na zewnątrz rakiety, także składane skrzydła nie będą potrzebne.
- szybowiec jest na bazie rakietoplanu, ma opadać lotem ślizgowym ( a rakieta osobno)

Jest to próba do nowego SOR- u , później " skrzydełka" (składane) ma zyskać rakieta.


P.S. Pracuje nad rakietą razem z kolegą (kolega zajmuje się szybowcem), cały pomysł jest jego.
„Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi” A. Einstein.

Awatar użytkownika
Daniel
***
Posty: 116
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:32
Lokalizacja: Częstochowa

Re: dodatkowy sprzęt

Post autor: Daniel » wtorek, 18 mar 2014, 18:21

To może się zdecyduj bo w pierwszym poście chcesz wyrzucać moduł z rakiety a teraz piszesz że będzie na zewnątrz rakiety.
Załóżmy że szybowiec jest przyczepiony na zewnątrz rakiety podobnie do wahadłowca. Jestem pewny że takie rozwiązanie spowoduje że skrzydła (lub cały model) pozostaną na ziemi (i to nie w jednym kawałku) a rakieta koziołkując poleci dalej. Jeśli przyjmiemy że jakimś cudem szybowiec się nie rozleci a rakieta pójdzie stabilnie w górę, to trzeba zauważyć że samoloty latają poziomo a rakieta będzie miała jedynie prędkość pionową. Lecąc do góry, skrzydła wytworzą siłę nośną i samolot przewali się na plecy, wtedy dojdzie do przeciągnięcia i zacznie spadać, a przy 30 metrach sam z tego nie wyjdzie. Jeżeli środek ciężkości będzie nisko i z przodu może polecieć "na brzuch", zanurkuje kilka metrów i jeśli konstrukcja będzie odpowiednia wyciągnie, ale są na to małe szanse (a właściwie zerowe) ze względu na położenie SC. Inna sprawa że rakieta nie może się obracać bo pourywa skrzydła.
Niestety tak to wygląda, brak zdalnego sterowania jest tu bardzo dużym problemem, a model szybowca nawet z 30 metrów potrafi przelecieć niezły kawałek o czym należy pamiętać.
Pozdrawiam Daniel, Lat 18
Techniczne Zakłady Naukowe, Mechanik Lotniczy klasa 3
"..Fuel is pumping engines ! Burning hard, loose and clean... "
Obrazek

Awatar użytkownika
wrx
****
Posty: 219
Rejestracja: sobota, 22 lut 2014, 20:15
Lokalizacja: Siedlce

Re: dodatkowy sprzęt

Post autor: wrx » środa, 19 mar 2014, 09:15

Witam, przedyskutowałem temat z kolegą, na razie doszliśmy do tego:

- szybowiec będzie tak skonstruowany, aby wyrównywał lot z każdej ( no prawie :smile: ) pozycji, jest w układzie "delta", wzorowany był na samolocie Messerschmitt Me 163.
- rakieta będzie miała odpowiednik silnika marszowego, będą 2 "piki" jeden wystrzeli rakietę z wyrzutni, drugi wyrówna lot itp.
- rakieta będzie tak skonstruowana aby "przewróciła" się na bok po osiągnięciu apogeum.

Zdążyliśmy jeszcze zrobić model tego szybowca, jak na razie sprawuje się świetnie.
Ostatnio zmieniony środa, 19 mar 2014, 15:37 przez wrx, łącznie zmieniany 1 raz.
„Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi” A. Einstein.

Awatar użytkownika
Daniel
***
Posty: 116
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:32
Lokalizacja: Częstochowa

Re: dodatkowy sprzęt

Post autor: Daniel » środa, 19 mar 2014, 10:19

Zanim zaczniecie prace nad rakietą polecam lekturę tego.
Dalej :
wrx pisze: szybowiec będzie tak skonstruowany, aby wyrównywał lot z karzdej ( no prawie :smile: ) pozycji, jest w układzie "delta", wzorowany był na samolocie Messerschmitt Me 163.
1. Me 163 nie miał skrzydeł w układzie delta, a skrzydła skośne. Deltą jest np. Avro Vulcan.
2. Jak nie zobaczę to nie uwierzę. Ciekawi mnie jak w ciągu tygodnia zaprojektowaliście i zbudowaliście model szybowca, z czego on jest, z papieru ?
wrx pisze: - rakieta będzie tak skonstruowana aby "przewróciła" się na bok po osiągnięciu apogeum.
Jak ? Aby przewróciła się na bok nie musicie robić właściwie nic, zresztą nawet jak położy się na bok na apogeum to prędkość pozioma i tak będzie zerowa, lub na tyle mała że samolot i tak zanurkuje.
Pozdrawiam Daniel, Lat 18
Techniczne Zakłady Naukowe, Mechanik Lotniczy klasa 3
"..Fuel is pumping engines ! Burning hard, loose and clean... "
Obrazek

Awatar użytkownika
wrx
****
Posty: 219
Rejestracja: sobota, 22 lut 2014, 20:15
Lokalizacja: Siedlce

Re: dodatkowy sprzęt

Post autor: wrx » środa, 19 mar 2014, 16:06

Witam, z tą lekturą to całkiem niezły dowcip.

Co do skrzydeł typu "delta" to przepraszam przejęzyczyłem się.
A co do
Jak nie zobaczę to nie uwierzę
Szczerze mówiąc ja też się dziwie, lot wyglądał tak:
model spada, ustawia się nosem w duł, nabiera prędkości, wyrównuje lot i zaczyna szybować.
Sądzę, że morze nie reagować na stery przy niskich prędkościach i dlatego się tak zachowuje ( jak ktoś wie dlaczego to niech napisze)
Model rzeczywiście był z papieru, na razie robimy papierowe, bo projektowanie tego modelu wygląda tak:
- projekt
- Budowa modelu
- zrzucenie z balkonu (na 4 piętrze)
- poprawki
I tak w kółko, a nie mamy dużego budżetu, więc dopiero model który będzie wystrzelony nie będzie papierowy.
„Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi” A. Einstein.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości