Hamownia

urządzenia naziemne
Awatar użytkownika
KSard
Supersonic PROFI
Posty: 1506
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: KSard » poniedziałek, 22 gru 2008, 12:46

Cześć



Oczywiście gratulacje - rozpracowałeś wszystko po mistrzowsku.

Już nie mogę doczekać się pierwszych testów - choć z drugiej stromy - jaka odpowiedzialność dla wykonawcy silnika :?

Awatar użytkownika
robercik
Supersonic PROFI
Posty: 1362
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: robercik » poniedziałek, 22 gru 2008, 15:03

To właściwie nie jest "trzymadło" tylko podstawka umożliwiająca wyprowadzenie bokiem rurki do manometru. Drewniany klocek został przyklejony na silikon uniwersalny - trzyma super.

W normalnej konfoguracji bez pomiaru ciśnienia można stawiać silnik bezpośrednio na wadze.

Trzymadłem jest reszta mikrobiego centrująca silnik aby poruszał się w pionie. Jaskiniowcowi także proponuję zastosować stalową rurę dużej grubości w celu dodatkowej ochrony obserwatorów przed cato.

Aha nasza waga jest pokryta 0,5mm blaszką przyklejoną do kawałka szyby :D Tylko tak wygląda metalowo.



pzdr

Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2262
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec » poniedziałek, 22 gru 2008, 16:33

W założeniu konstrukcja hamowni ma być taka, jak Wasza, Robercik, czyli metalowa rura ze śrubami centrującymi. Trudno o prostsza, bezpieczniejszą i wygodniejszą konstrukcję. Dlatego nie będzie zbednego kombinowania, tylko skorzystamy z Waszego pomysłu.

Awatar użytkownika
Mortan
**
Posty: 52
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: Mortan » wtorek, 30 gru 2008, 01:23

Zastanawiam się właśnie jakie parametry byłby optymalne dla takiej hamowni. Jaskiniowiec jak ta sprawa wygląda u ciebie? Jaką rozdzielczość planujesz? Ile próbek na sekundę? Jaki zakres pomiarowy?



Moje początkowe założenia to:

rozdzielczość 10g

zakres 100kg

próbkowanie 200 lub 250sps



Jednak teraz się zastanawiam, czy nie uprościć konstrukcji do minimum i nie dać rozdzielczości 50g. Która jak sądze jest wystarczająca w amatorskich pracach :) Reszta bez zmian.

Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2262
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec » wtorek, 30 gru 2008, 01:51

No i masz rację, Mortan. Taka hamownia nie musi podlegać legalizacji itp. Duża dokładność nie jest potrzebna. Moim zdaniem w zakresie do 100kilo dokładność 0,1kilo jest wystarczająca. to i tak daje 1000 różnych wartości liczbowych, czyli już wymaga to min 10bitowej rozdzielczości. Ja mam zamiar wcisnąć przełącznik obrotowy, by uzyskać przełączanie parametrów wzmocnienia dla uzyskania 4 zakresów pomiarowych: do 20, 40, 80 i 150 kilo. Każdy następny to 2x więcej niż poprzedni. Daje to największą dokładność około 20gram dla zakresu do 20kilo. I nie ma tu zachwytów, bo przy tak dużym wzmocnieniu mam zakłócenia przewyższające dokładność. Co do częstotliwości próbkowania to minimum 100Hz, a nie ma moim zdaniem dawać więcej niż 500Hz. Trzeba pamiętać też o ograniczeniach Exela. Dając dużą częstotliwość próbkowania ma się dużą ilość danych wyrzuconych do txt. To jest potem trochę kłopotliwe. Jak widać podchodzę bardziej praktycznie niż metrologicznie.

Awatar użytkownika
Mortan
**
Posty: 52
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: Mortan » wtorek, 30 gru 2008, 11:14

Ja natomiast zastosowałem przetwornik 16 bit ADS1110. Jedyną jego wadą jest zbyt niskie maksymalne mierzone napięcie - 2,048V. Dużo to ograniczna. Ale przetwornik jest bardzo fajny i tani. Bardzo przyjemnie się go konfiguruje. Pracuje po szynie i2c. Dlatego chyba z niego nie będę rezygnował, a zrobię tak jak ty - przełącznik wzmocnienia.

Kolejnym wyjściem było by zastosowanie innego przetwornika. Podczas poszukiwań w internecie natknąłem się na takie 24 bitowe specjalnie przeznaczone do pomiarów tensometrycznych - np. AD7730. Nie potrzebne jest żadne wzmocnienie. Z tego co wyczytałem podłącza się poprostu mostek pod niego i tyle :) Jakbym o tym wiedział kilka tygodni wcześniej, za nim zbudowałem wzmacniacz...

Przetwornik już idzie do mnie (30zł z wysyłką), po testach dam znać co i jak.

Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2262
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec » wtorek, 30 gru 2008, 13:28

No i świetnie. Ten AD7730 musi mieć wzmacniacz zintegrowany, sam mostek daje stanowczo za małą różnicę napięć. Ja robię na TLC, bo znalazłem schemat na stronie Nakki, i od razu mam wyjście na RS232, a I2C wymaga podpięcia pod procek. Tak więc moje rozwiązanie wynika z moich możliwości. Ale 10 bit jest wystarczające, nawet 8 by wystarczyło. Ścisły, dokładny pomiar ciągu nie jest w tym przypadku aż tak ważny, jak rejestracja przebiegu tego ciągu w czasie.

Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2262
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec » wtorek, 13 sty 2009, 01:04

Hamowni ciąg dalszy.:)

Po pierwszym układzie, który z natury rzeczy był egzemplarzem testowym, wykonałem główny układ wzmacniacza pomiarowego.

Płytka wyglada tak:



Obrazek



a od strony ścieżek, tak:



Obrazek



Jak widać zdecydowałem się na rezystory SMD, oraz jest tam też kilka kondensatorów w wersji SMD. Podyktowane to było uproszczeniem sprawy (mniej wiercenia), ceną (tańsze), dokładnością (rezystory 1%) i mniejszym wpływem temperatury na te rezystory.

Awatar użytkownika
KSard
Supersonic PROFI
Posty: 1506
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: KSard » wtorek, 13 sty 2009, 09:23

Już zacieram ręce 8)

Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2262
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec » sobota, 17 sty 2009, 14:49

Elektronika skończona. Całość zaekranowałem laminatem miedzianym i umieściłem w obudowie. Dodałem włącznik zasilania, przełącznik obrotowy zmiany zakresu, jednocześnie jest zaświecana dioda LED (jedna z 4), która wskazuje wybrany zakres i zarazem informuje o włączeniu elektroniki.



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Niestety nie do końca udało mi się opanować zakłócenia. Ich poziom znacznie zmalał, ale i tak są. Generalnie do Naszych celów niespecjalnie to przeszkadza. Ważniejszy jest ogólny kształt krzywej.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość