Wyrzutnia startowa

urządzenia naziemne
Awatar użytkownika
Daniel
***
Posty: 116
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:32
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Wyrzutnia startowa

Post autor: Daniel » środa, 26 lut 2014, 15:51

Tak, ale V3 miała 120m długości a wyrzutnia ma mieć 4. Poza tym z prochem jest łatwiej, pocisk przelatuje koło komory, gorące gazy zapalają mieszankę w kolejnej komorze i tak dalej. Tu mamy czas, przyjmijmy nawet to 0.1s, to jest baaaardzo mało, ledwo zapalnik zdąży się rozżarzyć i rakiety już nie będzie.
Moim zdaniem lepiej było by pomyśleć nad jednym zbiornikiem, ale zawór zrobić tak by zwiększał ciśnienie stopniowo i osiągał "pełną moc" mniej więcej w połowie drogi.
Zamiast membrany można by zastosować wysuwany stożek, coś jak w pistoletach do malowania. Dociśnięty stożek zamyka otwór, im bardziej go wysuwamy tym więcej czynnika przepływa. Teoretycznie wystarczy go tylko rozszczelnić a powietrze cofnie go samo, a np. odpowiednią sprężyną możemy kontrolować szybkość tego wysunięcia czyli przyrost ciśnienia w czasie.

Awatar użytkownika
placydo
PROFI
Posty: 596
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kielce

Re: Wyrzutnia startowa

Post autor: placydo » środa, 26 lut 2014, 16:55

Tak tylko chciałem zarzucić bo być może nie każdy zna. 180km w górę to już ładny wynik:
http://en.wikipedia.org/wiki/Space_gun

Czy warto robić jakąkolwiek wyrzutnie?
Odpowiedź: Nie

Awatar użytkownika
filipberet
***
Posty: 97
Rejestracja: środa, 5 lut 2014, 07:36
Lokalizacja: Białystok, Choroszcz

Re: Wyrzutnia startowa

Post autor: filipberet » środa, 26 lut 2014, 21:07

Witam
rafciodz pisze:Obrazek

A tak wyglądała niemiecka V-3 :wink: - jesteśmy na etapie IIWŚ
Do lotów w kosmos troszkę nam jeszcze brakuje :grin:
placydo pisze:Tak tylko chciałem zarzucić bo być może nie każdy zna. 180km w górę to już ładny wynik:
http://en.wikipedia.org/wiki/Space_gun
HARP - bardzo ciekawy projekt. Jego główny koordynator po przerwaniu programu przez rząd usa , dogadał się z Saddamem Husajnem i miał zbudować mega ultra dziło "Projekt Babilon" ( http://en.wikipedia.org/wiki/Project_Babylon ) ale został zabity w niewyjaśnionych okolicznościach...

Wracając do tematu:

"Czy warto robić jakąkolwiek wyrzutnie?
Odpowiedź: Nie"

Zdecydowanie nie należy kłaść na jednej płaszczyżnie projektu wyrzutni rakiet z działem HARP albo V3 , mimo że mają wiele cech wspólnych (poza budżetem :sad: ). Wyrzutnia jest swoistą hybrydą, która moim zdaniem może mieć duże pole do popisu w dziedzinie rakiet. Rakieta najwięcej energii zużywa na starcie, aby oderwać się od ziemi i nabrać wstępnej prędkości. Wyrzutnia rakiet może być dużo tańszą alternatywą zastępującą ten etap startu i pozwalającą znacznie obniżyć koszty całej operacji. To jest oczywiście tylko i wylącznie moje zdanie nie poparte jak do tej pory żadnymi doświadczeniami i dowodami :grin: :grin: :grin:.

Pozdrawiam
Up Up and Away

Awatar użytkownika
wrx
****
Posty: 219
Rejestracja: sobota, 22 lut 2014, 20:15
Lokalizacja: Siedlce

Re: Wyrzutnia startowa

Post autor: wrx » czwartek, 27 lut 2014, 10:55

Witam, a może zrobić jakąś hybrydę V3 z wyrzutnią pneumatyczną.

Ja wymyśliłem to tak:
Wyrzutnia z membraną z PET, ciśnienie 5 atmosfer.
W " lufie" dwa miejsca na proch który odpali się od gazów z silnika.

Mam obrazek ale, nie mogę go wkleić.
„Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi” A. Einstein.

Awatar użytkownika
placydo
PROFI
Posty: 596
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kielce

Re: Wyrzutnia startowa

Post autor: placydo » czwartek, 27 lut 2014, 17:17

filipberet pisze:
Witam
"Czy warto robić jakąkolwiek wyrzutnie?
Odpowiedź: Nie"

Zdecydowanie nie należy kłaść na jednej płaszczyżnie projektu wyrzutni rakiet z działem HARP albo V3 , mimo że mają wiele cech wspólnych (poza budżetem :sad: ). Wyrzutnia jest swoistą hybrydą, która moim zdaniem może mieć duże pole do popisu w dziedzinie rakiet. Rakieta najwięcej energii zużywa na starcie, aby oderwać się od ziemi i nabrać wstępnej prędkości. Wyrzutnia rakiet może być dużo tańszą alternatywą zastępującą ten etap startu i pozwalającą znacznie obniżyć koszty całej operacji. To jest oczywiście tylko i wylącznie moje zdanie nie poparte jak do tej pory żadnymi doświadczeniami i dowodami :grin: :grin: :grin:.

Pozdrawiam
Moje nie jest odpowiedzią na Twoje pytanie.
Rozwinę moją odpowiedź bardziej. Nie warto, ponieważ to co proponujesz było wzięte pod uwagę a następnie przetestowane na długo przed moimi i zapewne Twoimi narodzinami. Mało tego jestem święcie przekonany, że wydane były na to środki i zasoby o jakich możemy pomarzyć.
Z wszystkich tych rozwiązań najpopularniejsze (i chyba jedyne) obecnie stosowane rozwiązanie to - uwaga - dodatkowa jednostka napędowa. Dodatkowy silnik, SRB, dodatkowy stopień okazują się być mniej skomplikowane dla całego systemu i dają lepsze efekty niż wyrzutnie, działa etc.

Czy uważam, że warto robić jakąkolwiek wyrzutnię (dla siebie, jako swój projekt badawczy)?
Uważam, że tak. Wiedza i umiejętności jakie nabędziesz podczas budowania wyrzutni na pewno kiedyś zaowocują.

Awatar użytkownika
rafciodz
****
Posty: 1209
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Kontakt:

Re: Wyrzutnia startowa

Post autor: rafciodz » piątek, 28 lut 2014, 09:35

Nadanie początkowej prędkości poprzez zastosowanie wyrzutni w postaci lufy to spore wyzwanie. Przyśpieszenia, zdalne odpalenie silników marszowych, koordynacja w czasie były kiedyś niemożliwe do wykonania. Ale inna była wtedy wiedza, elektronika, inne materiały. Stąd Placydo ma rację, dla samego siebie warto, ale będzie to kosztowne.
Zastosowanie silników startowych jest znacznie prostsze. Wielokrotnie już wprowadzane w życie.
Free Your Mind

Awatar użytkownika
filipberet
***
Posty: 97
Rejestracja: środa, 5 lut 2014, 07:36
Lokalizacja: Białystok, Choroszcz

Re: Wyrzutnia startowa

Post autor: filipberet » poniedziałek, 3 mar 2014, 22:09

Witam
Korzystając z wolnej chwili (a takich ostatnio niestety mam niewiele) popracowałem troszkę w warsztacie nad "Pająkiem Mini". Jak można było się spodziewać wykonanie wyrzutni jest pracochłonne, ale nie spodziewałem się że aż tak. Oczyszczenie rury wylotowej, nawiercenie otworów, cięcie oraz spawanie konstrukcji części odprowadzającej gazy wylotowe zajęło mi 4 godziny. Jak zwykł mawiać Pawlak "Toć to szok!" :grin: . Wykonanie całej konstrukcji i jej poskładanie zajmie mi lekko co najmniej 100 godzin :shock: , ale nikt nie mówił że będzie łatwo. Dłubiąc przez te kilka godzin zaczęła mnie nurtować pewna myśl, a mianowicie czy istnieje uniwersalna proporcja średnicy rury wylotowej do jej długości, która dawała by najbardziej optymalne/najlepsze wyniki uzyskiwanych przez rakiety wysokości, a której przekroczenie nie ma już większego sensu bo jest mało wydajne i nieopłacalne. Czyli powiedzmy, że proporcje wynoszą (zakładając pewne ciśnienie, powiedzmy 20 atmosfer) 1mm do 100mm przykład: dla rury wylotowej fi 100mm najkorzystniejsza długość to 10000mm (10m), ale już przy ciśnieniu 50 atmosfer proporcje są inne i wynoszą powiedzmy 1mm do 200mm. Taki swoisty wzór, z którego można by w łatwy sposób korzystać. Wracając do "Pająka Mini" poniżej zamieszczam kilka fotek. Oczywiście to bardzo surowa konstrukcja i będzie jeszcze (przez wiele godzin :grin: ) obrabiana, jak diament.

Pozdrawiam
Załączniki
DSC03428.JPG
DSC03428.JPG (138.17 KiB) Przejrzano 1750 razy
DSC03426.JPG
DSC03426.JPG (106.48 KiB) Przejrzano 1750 razy
DSC03452.JPG
DSC03452.JPG (149.58 KiB) Przejrzano 1750 razy
DSC03445.JPG
DSC03445.JPG (115.05 KiB) Przejrzano 1750 razy
DSC03425.JPG
DSC03425.JPG (123.59 KiB) Przejrzano 1750 razy
Up Up and Away

Awatar użytkownika
Daniel
***
Posty: 116
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:32
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Wyrzutnia startowa

Post autor: Daniel » poniedziałek, 3 mar 2014, 22:51

filipberet pisze: Dłubiąc przez te kilka godzin zaczęła mnie nurtować pewna myśl, a mianowicie czy istnieje uniwersalna proporcja średnicy rury wylotowej do jej długości, która dawała by najbardziej optymalne/najlepsze wyniki uzyskiwanych przez rakiety wysokości, a której przekroczenie nie ma już większego sensu bo jest mało wydajne i nieopłacalne.
Tu zależy to od ilości gazu. Im większa średnica, tym większa siła "pchająca" rakietę. Im dłuższa rura tym większe przyśpieszenie (prędkość wylotowa) ale potrzeba więcej gazu by nie powstało podciśnienie które spowolni rakietę.
Ale tłumik masz genialny :grin:

Awatar użytkownika
wrx
****
Posty: 219
Rejestracja: sobota, 22 lut 2014, 20:15
Lokalizacja: Siedlce

Re: Wyrzutnia startowa

Post autor: wrx » wtorek, 4 mar 2014, 19:49

Witam, piękna robota. Obrazek
A co do nadmiaru pracy, ja przy swojej wyrzutni rakiet wodnych pracowałem ok 4 dni( a jest mała i z części znalezionych w garażu Obrazek ).


PS. te proporcje to bodajże 1/20 lub 1/25.
„Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi” A. Einstein.

Awatar użytkownika
filipberet
***
Posty: 97
Rejestracja: środa, 5 lut 2014, 07:36
Lokalizacja: Białystok, Choroszcz

Re: Wyrzutnia startowa

Post autor: filipberet » sobota, 8 mar 2014, 08:34

Witam
Z racji, że w tym tygodniu miałem bardzo mało wolnego czasu zdążyłem jedynie wspawać korpus rury mechanizmu samopoziomującego wyrzutni. Znalazłem również gumy amortyzujące w/w mechanizm, posłużą za nie tuleje amortyzatorów od żuka :grin: . Poniżej zamieszczam foto.
Pozdrawiam
Załączniki
DSC03453.JPG
DSC03453.JPG (145.55 KiB) Przejrzano 1719 razy
DSC03454.JPG
DSC03454.JPG (165.08 KiB) Przejrzano 1719 razy
DSC03457.JPG
DSC03457.JPG (164.59 KiB) Przejrzano 1719 razy
Up Up and Away

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości