BHP przede wszystkim - nie róbcie więcej tego w taki sposób!

Bezpieczeństwo i Higiena Pracy

Awatar użytkownika
michalz21
**
Posty: 31
Rejestracja: środa, 24 paź 2012, 18:49

Re: BHP przede wszystkim

Post autor: michalz21 » poniedziałek, 25 mar 2013, 19:17

Jak zrobiliście to zdalne odpalanie ?

Awatar użytkownika
bartek.p
Modelarz FAI
Posty: 27
Rejestracja: piątek, 22 mar 2013, 18:06

Re: BHP przede wszystkim

Post autor: bartek.p » poniedziałek, 25 mar 2013, 19:26

Silnik ma niezłego kopa, będziesz napędzał jakiś model tym silnikiem?
Oczywiście w innej obudowie.

Awatar użytkownika
chuppa
*
Posty: 22
Rejestracja: piątek, 1 lut 2013, 19:55
Lokalizacja: izabelin k/warszawy

Re: BHP przede wszystkim

Post autor: chuppa » poniedziałek, 25 mar 2013, 19:41

Tak, tak, pracujemy nad większą rakietą pod podobny silnik. Ale musimy mieć dopracowane wszystko. Właśnie toczona jest tytanowa dysza do naszego silnika.
A zdalne odpalanie to sterowane pilotem przekazniki.

Awatar użytkownika
bartek.p
Modelarz FAI
Posty: 27
Rejestracja: piątek, 22 mar 2013, 18:06

Re: BHP przede wszystkim

Post autor: bartek.p » poniedziałek, 25 mar 2013, 20:09

No to życzę powodzenia w projekcie.

Awatar użytkownika
chuppa
*
Posty: 22
Rejestracja: piątek, 1 lut 2013, 19:55
Lokalizacja: izabelin k/warszawy

Re: bhp przede wszystkim

Post autor: chuppa » poniedziałek, 25 mar 2013, 22:34

Wielkie dzięki.

Awatar użytkownika
rafciodz
****
Posty: 1209
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: BHP przede wszystkim

Post autor: rafciodz » wtorek, 26 mar 2013, 08:48

Ale odczyt z wagi widzę, że lekko utrudniony :-).
Jak już piszecie o BHP to dodajcie procedurę przed uruchomieniem i odległości - na forum jest trochę ludzi myślących o wykonaniu własnego napędu... Nie zawsze z rozsądkiem :-(.
Free Your Mind

Awatar użytkownika
Adam
Supersonic PROFI
Posty: 392
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków

Re: BHP przede wszystkim

Post autor: Adam » wtorek, 26 mar 2013, 10:15

Witam!
Jezus Maria Panowie, kilka lat temu był w Krakowie śmiertelny wypadek zerwania silnika z hamowni. Silnik 1000 Ns trafił faceta w głowę, śmierć na miejscu. Zwróćcie uwagę, że silnik, który waży np. kilogram i porusza się 200 m/s ma 20000 J energii. To mniej więcej tyle, co 11 kul kalibru 223 rem. Bardzo, BARDZO trzeba na to uważać. Jest to jedno z dwóch największych zagrożeń w tym sporcie. Drugie to model spadający z pułapu (oczywiście, o ile nie spada na spadochronie). Podobne prędkości a masa bywa nawet większa. Paradoksalnie właśnie wybuch silnika, wbrew ogólnym przekonaniom, nie jest największym zagrożeniem.
A teraz już bez dramatyzowania, fajnie Wam te silniki gadają. Tylko trzeba do nich rakietę przynajmniej ze 4 kilo wagi bo inaczej to już jej możecie nie znaleźć (zdarzał się już ten błąd nie raz :cry: ).
Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
KSard
Supersonic PROFI
Posty: 1506
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

BHP przede wszystkim - nie róbcie więcej tego w taki sposób.

Post autor: KSard » wtorek, 26 mar 2013, 10:50

To samo miałem rzec!

Zamysłem twórców forum było, aby ten dział propagował tematykę bezpieczeństwa w modelarstwie rakietowym, a tu znalazł się temat zgoła odmienny, nie pasujący całkowicie do tej idei.

Nie chciałbym bardzo, aby znaleźli się naśladowcy takich niebezpiecznych eksperymentów.
Zważcie, że forum czytają także młodzi ludzie, którzy nie maja żadnego doświadczenia konstruowaniu własnych napędów.
Mało tego, często naśladują bezkrytycznie starszych, co może skończyć się nieszczęściem.
pozdrawiam KSard - www.facebook.com/ksardpl : www.ksardrakiety.cba.pl

"Ci, którzy skłonni są zrezygnować choćby z części prawa do wolności aby uzyskać w zamian trochę tymczasowego bezpieczeństwa, nie zasługują ani na wolność, ani bezpieczeństwo "- Ben Franklin

Awatar użytkownika
arek30001
**
Posty: 35
Rejestracja: sobota, 29 gru 2012, 11:30

Re: BHP przede wszystkim - nie róbcie więcej tego w taki spo

Post autor: arek30001 » wtorek, 26 mar 2013, 14:15

Panowie tak jak kolega napisał odpał na wadze przy słupie był głupi, dlatego zrobiliśmy pożądny stojak, bezpieczne zdalne odpalanie i za każdym razem stoimy po pierwsze daleko, a po drugie za betonową ścianą. Chodziło nam właśnie o to żeby pokazać jakie mogą być skutki nieprzemyślanych decyzji.
Dalsza część filmu pokazuje (chyba) jak to powinno wyglądać bezpiecznie.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość